Biznes Ludzie Pieniądze

Stolica Angoli - jedno z... najdroższych miast świata

ms
07.02.2012 , aktualizacja: 07.02.2012 15:36
A A A Drukuj
Ceny w Luandzie mogą przyprawić o zawrót głowy. Okazuje się, że w państwie, w którym na obywatela przypadają średnio dwa dolary na dobę, koszty życia są wyższe niż w krajach Europy Zachodniej - informuje BBC.
Stolica Angoli Luanda. Na całym świecie ponad 2,5 mld ludzi żyje w tragicznych warunkach sanitarnych
Fot. Jerome Delay AP
Stolica Angoli Luanda. Na całym świecie ponad 2,5 mld ludzi żyje w tragicznych warunkach sanitarnych
W stolicy Angoli, nieprzypominającej w najmniejszym stopniu Tokio, Nowego Jorku czy Moskwy, w której połowa mieszkańców żyje za mniej niż dwa dolary na dobę, koszty życia są astronomicznie wysokie. Obok rozpadających się slumsów w Luandzie powstaje coraz więcej drogich nieruchomości. Nietrudno znaleźć domy, których wynajem na miesiąc sięga 10 tys. dolarów. Za obiad dla dwojga trudno wydać mniej niż 50 dolarów, a za noc w hotelu co najmniej 400 dolarów. Szczytem cenowego absurdu pozostaje jednak kilogram pomidorów - kosztują aż 16 dolarów. Z kolei wynajem samochodu na dobę to koszt rzędu 90-200 dolarów.

Takie koszty sprawiają, że stolica Angoli plasuje się wśród najdroższych miast świata - wynika z badania agencji Mercer.

Do najdroższych produktów w Luandzie zaliczają się przede wszystkim artykuły spożywcze. - Wydajemy około 2 tys. dolarów miesięcznie na zakupy, a nie pijemy nawet alkoholu - mówi w rozmowie z BBC Wina Miranda, mieszkająca w Luandzie z mężem i córką. Drogie są w Luandzie także mrożonki - puszka z fasolką kosztuje około 6 dolarów, a z wołowiną nawet 45 dolarów za kilogram. - Jedyne, co można tanio kupić w stolicy, to piwo (60 centów za butelkę), papierosy (1,5 dolara za paczkę) i olej napędowy (40 centów za litr) - mówi Fernando Azvedo, portugalski inżynier mieszkający w Angoli.

- Koszty wynajmu są astronomiczne. Trzypokojowe mieszkanie to czynsz miesięczny rzędu 4-5 tys. dolarów. Jak mieszkałem w Moskwie, płaciłem 2 tys. euro miesięcznie za dużo wyższy standard - zaznacza James Wilde, doradca niemieckiej firmy telekomunikacyjnej. Jego zdaniem, analizując koszty związane z wynajmem czy jedzeniem, Luanda bez wątpienia jest jednym z najdroższych miast na świecie.

Zdaniem ekspertów jest jednak cień szansy, że ceny nieruchomości wkrótce zmaleją. Już można zaobserwować, że w ciągu ostatnich trzech lat niektóre mieszkania potaniały aż o 50 proc. Trend ten może dalej się utrzymać pod warunkiem, że będzie powstawało więcej nieruchomości.

Dlaczego tak drogo?

Zdaniem ekspertów istnieje wiele powodów kształtujących wysokie ceny w Luandzie. Pierwszym z nich jest bez wątpienia wieloletnia wojna domowa, trwająca od odzyskania niepodległości z rąk Portugalii w roku 1975 aż do 2002 roku. W tym prawie trzydziestoletnim okresie większość przemysłu i rolnictwa przestała funkcjonować, a infrastruktura drogowa i kolejowa została mocno zniszczona.

Wojna domowa sprawiła, że Angola z państwa będącego jednym z największych na świecie eksporterów kawy i bawełny obecnie musi importować aż 80 proc. dóbr konsumpcyjnych.

Kolejnym czynnikiem wpływającym na koszty są wysokie podatki nakładane na importowane towary, urzędnicza korupcja, a także wysokie koszty transportu i opłat w portach morskich w Angoli - przyjmujących większość importowanych towarów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 1
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (43)

  • Gość: Tom Bombadil

    0

    Gdzie idziesz ?
    Na targ sprzedać psa.
    Ile za niego chcesz ?
    1 500 000
    .....
    I co, sprzedałeś ?
    Nie. Zamieniłem na 2 koty po 750 000 sztuka.

  • ktosmadrzejszy

    0

    wypisz wymaluj - Warszawa w krzywym zwierciadle....

  • fletniapana

    Oceniono 5 razy 3

    Przecież stolicą Angoli jest Londyn a nie jakaś Lusaka.

  • mhm6

    0

    fascynujące. Od kiedy mrożonki sprzedaje się W PUSZKACH?! Nic dziwnego, że to takie drogie...

  • rocco-siffredi

    Oceniono 2 razy 2

    ten artykul to lipa

    sprawdzcie ile tysiecy portugalczykow emigruje co roku do swojej bylej kolonii i jakie jest tempo wzrostu pkb

    kraj rosnie jak szalony i podaz nie nadaza z apopytem - to jest przyczyna tymczasowej drozyzny, popatrzcie na dynamike cen mieszkan - spadaja bo buduje sie ich bardzo duzo

    angola ostatnio ratowala portugalie kupujac jej obligacje

  • monkeysoundsystem

    Oceniono 1 raz 1

    niech mi teraz ktos wytlumaczy dlaczego w gdansku ceny mieszkan (wynajem i kupno) sa takie wysokie.

    • gronostaj8

      Oceniono 2 razy 2

      @monkeysoundsystem
      zależy gdzie w Gdańsku :) południowy Gdańsk nie jest aż taki drogi.
      Poczekaj z 10 lat to dziadki ze strzyży/zaspy/przymorza wymrą i zrobi się duża podaż mieszkań też na dolnym tarasie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX