Biznes Ludzie Pieniądze

Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle

Jarosław Osowski
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 12:23
A A A Drukuj
A LOT i tak upadnie - mówi Michael O'Leary, prezes Ryanair, który przenosi się do Modlina. Stąd będzie latał jednak tylko do ośmiu miast. Choć w przyszłości nie wyklucza uruchomienia w Modlinie bazy dla samolotów - wtedy połączeń będzie więcej
Połączenia lotnicze z Modlina
Połączenia lotnicze z Modlina
Budowa terminalu pasażerskiego w Modlinie jest już na ukończeniu
Fot. Lotnisko Modlin
Budowa terminalu pasażerskiego w Modlinie jest już na ukończeniu
"Ważne ogłoszenie dla warszawskiej turystyki" - kusił w zaproszeniu irlandzki przewoźnik przed wczorajszą konferencją w hotelu Marriott. Prezes O'Leary wkroczył na nią spóźniony, podśpiewując, w koszuli w kratkę rozpiętej pod szyją. Osobiście wręczył każdemu dziennikarzowi listę ośmiu nowych połączeń z Modlina, po czym przystąpił do frontalnego ataku na obecne lotnisko w Warszawie. - Okancie? Okecie? Okencie? Jak wy to wymawiacie...

- Chopin Airport - usłyszał podpowiedź.

- Chyba "shocking airport"! - wykrzyknął.

- Why? Dlaczego?

To pytanie tylko zachęciło O'Leary'ego do tyrady, w której nie przebierał w słowach: - Za drogo, obsługa naziemna się spóźnia, tam jest okropnie! Konkurencja z Modlinem powinna zmusić "shocking airport", by obniżał swoje koszty. Władze "szokującego lotniska" nie są jednak zainteresowane zachęcaniem do siebie tanich linii. Chyba chodzi o to, że chcą chronić przed upadkiem LOT. Zupełnie nie wiem, po co, bo LOT i tak w końcu upadnie - stwierdził prezes Ryanaira. Jako dobry przykład podał Wrocław, gdzie istnieje jedyna w Polsce baza jego samolotów. Startują z niej do 22 miast, a w tym roku ma przybyć kolejnych siedem połączeń (jeszcze więcej - 26 - ma ich Kraków). - Dlatego nie musimy lądować na "shocking airport" - dodał O'Leary.

Awantury z Chopinem

Z władzami Lotniska Chopina ma na pieńku od 2008 r., gdy zapadła decyzja o likwidacji terminalu Etiuda. Ponieważ przeciągało się też wtedy rozpoczęcie budowy nowego portu pod Warszawą, irlandzki przewoźnik wycofał z Okęcia swoje jedyne ówczesne połączenie - do Dublina. Od połowy lipca chce je przywrócić w Modlinie razem z siedmioma innymi: do Brukseli (Charleroi), Budapesztu, Londynu (Stansted), Mediolanu (Bergamo), Oslo (Rygge), Rzymu (Ciampino) i Sztokholmu (Skavsta). Niestety, tylko część z tych miast można uznać za prawdziwe atrakcje turystyczne. Najwidoczniej Ryanair nastawia się też na wybierających się do pracy za granicą. Tych zaś w północnej części Mazowsza czy na pozbawionych lotnisk pasażerskich Podlasiu, Warmii i Mazurach może być całkiem sporo.

Niezbyt korzystne dla turystów wydaje się też to, że poza stolicami Irlandii i Węgier Ryanair zamierza dublować rejsy z Modlina linii Wizz Air, która zameldowała się tam jako pierwsza. W zeszłym tygodniu zaproponowała 19 kierunków, m.in. także Paryż (Beauvais), Barcelonę, Madryt i Bolonię oraz kilka lotnisk w Anglii, Szkocji i Norwegii. Z drugiej strony pasażerowie mogą się spodziewać korzystnych cen. Wczoraj prezes Ryanaira kusił biletami tylko za 99 zł (w sprzedaży do północy w czwartek 9 lutego), czyli dwukrotnie tańszymi od konkurenta. Trzeba jednak pamiętać o dodatkowych opłatach m.in. za bagaż czy używanie do kupna biletu karty kredytowej.

Michael O'Leary podkreślał wczoraj, że nie jest to jego ostatnie słowo w sprawie Modlina. Do końca 2012 r. ma zapaść decyzja, w którym polskim mieście Ryanair zorganizuje drugą bazę dla samolotów, a w 2013 r. mają jeszcze przybyć trzecia i czwarta. Modlin jest wśród faworytów, ale przewoźnik musi się jeszcze porozumieć z władzami portu, które dawały do zrozumienia, że negocjacje są trudne. Wczoraj O'Leary w dodatku stwierdził, że założenie takiej bazy wymaga od jego frimy dużych inwestycji, a do wyboru ma też lotniska w innych krajach, np. w Hiszpanii.

Irlandzka linia deklaruje, że chce przewozić z Modlina 700 tys. pasażerów rocznie, co pozwoli stworzyć 700 miejsc pracy przy ich obsłudze. Padło pytanie, czy pasażerów nie zniechęci odległość nowego lotniska od Warszawy? - Bez przesady, to tylko 35 km, czyli niezbyt daleko jak na stolicę - odpowiedział prezes Ryanaira. - Można dojechać w 40 minut, korki też nie są takie straszne.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 3
  • 1
  • 7
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (64)

  • kajmanowicz

    Oceniono 1 raz -1

    Większości tu piszących fanatyczny patriotyzm nie pozwala logicznie myślec.Globalizacja jest faktem dokonanym i należy zdac sobie sprawę z tego że przystąpiliśmy do Schengen,granice należy zlikwidowac również w naszych głowach.

  • thorgallpl

    0

    lot niech upada. po cyrkach z krzyzykami niech spadaja. doslownie.

  • crueltruth

    Oceniono 3 razy 3

    Tanie lotnisko w Modlinie, a ceny caly czas z Okecia. To jak to jest? Jesli ktos nie wierzy to proponuje sprawdzic na stronie wizzair. Jak sie doliczy oplate za bagaz oraz podwyzszone oplaty za rezerwacje to cena jest porownywalna do first minute w LOT przy czym dojazdu z Okecia do centrum stolicy do tego z Modlina nie ma co nawet porownywac. To jakis absurd jest. Linie tanie tyko z nazwy.

  • waw-el

    Oceniono 2 razy 0

    czy ktos jeszcze tego glupka slucha?. juz nikt i dlatego przyjechal do Polski.

    • kibic_rudego

      0

      @waw-el

      głupki to są w ministerstwach i na stanowisku prezesa LOTu,
      co widać po ich "osiągnięciach"
      Nie daj się nabierać ze LOT jest przewoźnikiem narodowym, polskim.
      Oni nie dość ze nie są zbyt inteligentni by robić kasę, ale mają nas serdecznie w dupie.
      Ich, obchodzą tylko ich własne koryta

  • daniel.jed

    Oceniono 2 razy 0

    Szkoda że dziennikarze nie olali tego idioty, i nie wyszli jak zaczął pieprzyć głupoty. Pewnie by się popłakał. A ten jego rjaner to badziew jakich mało.

  • jmb2

    Oceniono 9 razy 1

    Ryanair nie jest złą linią lotniczą dla przeciętnego pasażera. Jego ceny biletów nie są też aż tak wygórowane jeżeli bilet zamawia się z wyprzedzeniem. Oczywiście kilka lat temu ceny biletów w promocji były niższe niz są teraz. Dzieki tym liniom lotniczym reaktywowano w Polsce a nawet odnowiono kilka wcześniej mało znanych lotnisk. Na dzień dzisiejszy Ryanair lata do 10 polskich lotnisk. Brakuje tylko lotniska w Białymstoku i Olsztynie do którego Ryanair zapewne też by latał.

    Marketing lini Ryanair od zawsze był agresywny i szokujacy. Dzięki temu Ranair zapewnia sobie darmową reklamę swojej marki w środkach masowego przekazu.

    Polskie linie lotnicze LOT powinny dobrze przyjrzeć się temu co robi Ryanair i wziac z nich przykład.
    Dzieki temu LOT będzie w stanie podnieść jakość swoich usług i stać sie liniami z których Polacy będą korzystać masowo. Tym bardziej, że to właśnie Ryanair na poważnie rozkręcił masowe przeloty Polaków z Wielkiej Brytanii i Irlandii do Polski. Więc kilent jest trzeba go tylko przejąć odpowiednią cena i jakością dostepnych usług.

    Szef Ryanaira lubi też konkurować i do tego szuka ... odpowiednio przygotowanego partnera.
    Tym razem rzucił rękawicę i wyzwanie LOT - owi. Czy nasz LOT je podniesie?

    Jeżeli NIE podniesie tego wyzwania to będzie rzeczywisty koniec tej marki. Tylko odpowiedni konkurent jest w stanie zmobilizować wszystkie siły i wszystkich do walki o przetrwanie a Ryanair dla LOT-u takim jest.
    To wyzwanie dla naszego LOT-u rzucone przez Ryanaira należy postrzegać jako szansę na sukces a nie na odwrót.

    Szef Ryanaira jednak nas Polaków lubi i szanuje oraz docenia naszą wartość, inaczej nie zawracałby sobie nami swojej głowy. Jego postawa w tym biznesie podoba mi się. Dzieki temu jest skuteczny i się rozwija
    .
    A LOT - niech się w końcu weźmie do roboty - bo tylko z samego latania pod budki z piwem długo nie wyżyje. Już czas wziąć się w Polsce do roboty na trzeźwo - Ryanair to nam stara się właśnie wytknąć i pokazuje w praktyce ile można w Polsce zrobić jak się ma dobry pomysł i chęci oraz konsekwencję w działaniu. W prawdziwym biznesie nie ma zmiłuj albo Ty ich albo Oni ciebie.

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

    • tom_fed

      Oceniono 1 raz 1

      @jmb2
      zenujacy teksy.
      kompletnie nie wiesz o czym pisze!

    • neonzamachowiec

      Oceniono 2 razy 0

      @tom_fed
      Kompletnie żenujący, to jest Twój wpis. jmb2 jako jeden z nielicznych wpisał się rozsądnie i rzeczowo. I wie o czym pisze. Mnie natomiast rozśmieszają wpisy ludzi, którzy samolot widzieli tylko na niebie, a do działu biznesowego portalu trafili przez pomyłkę. Nie wiem czy wiecie wujaszkowie, ale O'Leary zarządza największym przewoźnikiem lotniczym w Europie. Tak, tak - mają najwięcej samolotów. Ani SAS, ani KLM, ani Air France czy Iberia, nawet Lufthansa nie mają większej floty. Mimo swych kontrowersyjnych wypowiedzi O'Leary jest uważany w Europie za człowieka sukcesu i świetnego menadżera. Jednak w Polsce, internetowi wojownicy, którzy podróżują jedynie przy pomocy Google Maps, nazywają O'Leary'iego idiotą...

    • rw1270

      Oceniono 1 raz 1

      @jmb2
      Dla mnie Ryanair to taka linia jednorazowego uzytku, szczegolnie jesli chodzi o polaczenia. Przychodza, wyludzaja zwolnienia z oplat, obiecujac niewiadomo jakie korzysci (w ciagu ostatnich kilku lat naliczylem sie pieciu "przyszlych baz serwisowych" Ryanaira - raz jest to Rzeszow, innym razem Krakow, potem Bydgoszcz. Zawsze to samo - zwolnienia z oplat, a nawet doplaty za reklame miasta, a kiedy konczy sie miesiac miodowy, znajduja nastepnego frajera i likwiduja polowe, a czasem nawet wszystkie polaczenia. A nowe miasto sie cieszy, bo wlasnie przyszedl Ryan i zalozy tam baze. No i sie kreci.

      Pasazerowie tez nie maja tak pieknie. Jak sie nie spoznia, albo nie zgubia bagazu, to jest w porzadku. No ale sprobuj sie upomniec o rekompensate za zniszczona walizke, albo odwolany lot. Najpierw musisz poczekac, az przestana sie smiac, potem dostaniesz jakis formularz i po miesiacu przyjdzie odmowa. Dobra obsluge poznaje sie nie po tym, jak sie zachowuje gdy wszystko idzie, ale wtedy gdy wystapi awaria, opoznienie, albo odwolanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX