Biznes Ludzie Pieniądze

Emerytury stoją na drodze porozumienia w Grecji

kataza, Reuters, AFP
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 13:34
A A A Drukuj
Greccy przywódcy polityczni nie zdołali wypracować w środę kompleksowego porozumienia w sprawie pakietu reform, który jest warunkiem uzyskania przez kraj dalszej pomocy. Wciąż punktem spornym pozostaje kwestia reformy emerytalnej. Mimo to minister finansów Grecji Evangelos Venizelos spotka się dziś ze swymi zagranicznymi partnerami.
Evangelos Venizelos, minister finansów Grecji
Fot. AP/KOSTAS TSIRONIS
Evangelos Venizelos, minister finansów Grecji
Środowe spotkanie przywódców partii koalicyjnych w sprawie kolejnych reform zakończyło się częściowym kompromisem. Partnerzy osiągnęli porozumienie co do "wszystkich punktów planu poza jednym" - podało biuro premiera Lucasa Papademosa. Punktem spornym jest kwestia obniżenia emerytur.

Działania, co do których jest zgoda, zapewnią wypracowanie około 90 proc. z zakładanych oszczędności. Zgodzono się m.in. na obniżenie pensji minimalnej o 22 proc., do 590 euro miesięcznie, zatrudnienia w sektorze publicznym zostanie zmniejszone o 150 tys. osób do 2015 roku. Według agencji Reutersa, powołującej się na źródła rządowe, nowa umowa z Unią i MFW zakłada, że Grecja dostanie dodatkowy rok na doprowadzenie do nadwyżki w budżecie. Początkowo miało to być w 2014 r., teraz ten czas wydłużono do 2015 r. Za to w latach 2013-15 rząd musi zaoszczędzić 10 mld euro. Jeśli chodzi o tegoroczne cięcia budżetowe, to o 400 mln euro zmniejszą się środki na inwestycje publiczne i o 300 mln euro na obronę.

Mimo braku pełnego porozumienia we czwartek minister finansów Venizelos wybiera się na spotkanie ministrów finansów strefy euro. - Wyjeżdżam wkrótce do Brukseli i liczę, że spotkanie eurogrupy się odbędzie, a w sprawie nowego programu pomocowego zostanie podjęta pozytywna decyzja - powiedział minister reporterom. Ministrowie finansów strefy euro liczyli, że, udając się w czwartek do Brukseli, będzie mógł przedstawić im wiążący plan oszczędnościowy opiewający na ten rok na kwotę 3,3 mld euro. Według niemieckich dyplomatów na spotkaniu raczej nie zapadną decyzje dla Grecji ani zamiany greckich obligacji. - Nie będzie decyzji, ponieważ wciąż nie ma podstaw do jej podjęcia - powiedział pragnący zachować anonimowość przedstawiciel niemieckiego rządu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • m2rket

    Oceniono 2 razy 2

    jak widac Grecja uwaza ze wcale nie ma kryzysu a reform ktos powinien im nakazac oni z kolej negocjuja tylko jak najwiecej pieniedzy. Dziwne ze nie widza w tym ostatecznego sensu czyli zapanowania nad deficytem. Inna sprawa ze jest to w zasadzie niemozliwe, bo cala gospodarka grecji to tranfswery z budzetu i ew. turystyka, przemyslu tak nie ma i nie bedzie dokad inwestywanie nie zacznie sie tam opplacac a z ich wydajnoscia pracy i placami nie bedzie to oplacalne jeszcze przez dziesieciolecia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX