Obecnie takim obowiązkiem objęte są firmy skupujące produkty rolne. Dlaczego PiS chce obciążyć takimi wpłatami także firmy importujące produkty rolno-spożywcze? Bo - jak uzasadnia ta partia - "pozwoli to na ochronę rodzimego rynku producentów rolnych, a ponadto zwiększy nakłady na fundusze promocji, co z kolei pozwoli na efektywniejsze wspieranie marketingu rolnego, wzrostu spożycia i promocji produktów rolno-spożywczych".
Inna poprawka zakłada rozszerzenie kręgu podmiotów, które mogą się starać o wsparcie z takiego funduszu. Obecnie mogą to robić jedynie organizacje o zasięgu ogólnokrajowym, co zamyka dostęp do pieniędzy organizacjom regionalnym. Wnioskodawcy proponują, aby również te organizacje mogły korzystać z tych środków.
Ustawa o funduszach promocji weszła w życie 1 lipca 2009 r. Powołano osiem funduszy promocji: mleka, mięsa wieprzowego, wołowego, końskiego, owczego, ziarna zbóż i przetworów zbożowych, owoców i warzyw, mięsa drobiowego oraz ryb.
Fundusze są tworzone z wpłat w wysokości 0,001 zł od każdego skupionego kilograma mleka lub 0,1 proc. wartości pozostałych towarów takich jak zboże, mięso,
owoce i ryby. Pieniądze pochodzą od producentów rolnych, a przekazywane za pośrednictwem m.in. firm zajmujących się skupem na rachunek prowadzony przez Agencję Rynku Rolnego.
Fundusze promocji mają przede wszystkim wspierać działania marketingowe, zachęcać do wzrostu spożycia określonych produktów. Z pieniędzy tych można np. sfinansować udział w targach, badania rynkowe, akcje promocyjne czy prace naukowe. O wydatkach danego funduszu decyduje komisja zarządzająca. Od momentu powstania do końca 2011 r. najwięcej zgromadził fundusz promocji mleka - 30,6 mln zł, fundusz promocji mięsa wieprzowego - 18,7 mln zł, drobiowego - 15,3 mln zł, a owoców i warzyw - 11,3 mln zł. Najmniejsze środki są były w dyspozycji funduszu promocji mięsa owczego - tylko 39 tys. zł.
Wszystkie fundusze od lipca 2009 do grudnia 2011 r. zebrały 92,1 mln zł, a wydatki w tym okresie były na poziomie 62 mln zł. ARR szacuje, że w 2012 r. na fundusze wpłynie 37,8 mln zł, wydatki zaś wyniosą ponad 70 mln zł (część to zobowiązania z lat poprzednich).