Skomentuj:
Komentarze (3)
-
Przy przejściu na wcześniejszą emeryturę osoba taka powinna dostać parę lat (3-5) na przekwalifikowanie się (nikt nie broni pójść na studia) lub znalezienie innej pracy i potem pracować normalnie tak jak reszta. Śmieszy mnie jak widzę byłych wojskowych/górników/policjantów, którzy dostają 2-3 tyś emerytury i pracują na czarno za kolejne tyle jak nie więcej i robią z siebie ofiary. Ok, rozumiem że jest część która na tą wcześniejszą emeryturę musi przejść (pylica itp w przypadku górników), ale spora część jest w pełni sprawna i mogłaby spokojnie wciąż gdzieś pracować (nikt nie karze z kopalni przeskakiwać do kamieniołomu)...
-
W Polsce obywatel sam sobie emerytury nie przyznaje tylko, co najwyżej składa o nią wniosek a to Politycy ustalili, komu ZUS może przyznać wcześniejszą emeryturę a komu nie. Politycy uchwalili Odrębne kosztowne systemy emerytalne dla armii uprzywilejowanych. Więc narzekanie teraz, że to emeryci wykończą gospodarkę jest kłamstwem, bo wydatki na emerytury są nadmiernie wysokie ze względu na rekordową ilość młodych emerytów. Ilość młodych emerytów to przyczyna braku pieniędzy, ale to skutek złej polityki w stanowieniu prawa. Nieuczciwe decyzje polityków chcących za wszelką cenę załapać się na drugą kadencję to prawdziwa przyczyna problemu. To politycy siedzący w sejmie od 20 lat spowodowali, że mamy najwięcej najmłodszych emerytów w Europie. Kryzysu finansów publicznych i rosnących długów nie spowodowali Emeryci odchodzący na emerytury w wieku 65 lat. Jeżeli władza daje szybciej emerytury jednym pracującym a później innym. To władza jest winna, że za dużo rozdała i teraz pracujący 64 Latkowie bez przywilejów oraz inni nieuprzywilejowani pracownicy przedsiębiorstw nie są w stanie udźwignąć ciężaru utrzymywania rosnącej armii 35, i 45 -50 letnich uprzywilejowanych emerytów budżetówki w dodatku pracujących nielegalnie w zmowie z nieuczciwymi pracodawcami bez płacenia składek i podatków. Sądzę , że po takim łopatologicznym wyjaśnieniu problemu wreszcie większość Polaków okradanych od 20 lat przez zawodowych posłów i senatorów zrozumie przyczynę swojej biedy.
-
Od zaraz należy zacząć stopniowo wyrównywać wiek emerytalny do 65 lat wszystkim którzy mają teraz przywileje a dopiero potem można będzie podwyższać ten górny wiek do 66, 67 a za 20 lat nawet do 68 lat. Wcześniej należy zlikwidowac KRUS i wszystkie odrębne systemy emerytalne i ubezpieczyć wszstkich w ZUS i OFE na tych samych zasadach. To przywileje powodują deficyt finasów publicznych więc są przyczyną problemów dlatego należy usunąć przyczynę choroby zamiast starym 65 letnim pracownikom kazać pracować do 67 lat czyli przez lat 50 płacic skłądki i podatki na 40 letnich uprzywilejowanych emerytów otrzymujących emerytury po 15 latach chodzenia do pracy.
Jeżeli ten rząd i sejm nie potrafi zrobić sprawiedliwej reformy systemu emerytalnego i zaprzestać pożyczania pieniędzy na przywileje swoich pieszczochów to niech się poda do dymisji a prezydent niech rozpisze nowe wybory.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX











