W minionym roku
eksport wyniósł 135,75 miliarda euro i był o 12,8 procent wyższy niż rok wcześniej. W tym samym czasie
import wzrósł o 12,1 procent, do 150,46 miliarda euro.
Z kolei Narodowy Bank Polski poinformował, że w grudniu 2011 roku deficyt na rachunku obrotów bieżących Polski spadł do 4,1 proc.
PKB i wyniósł 1,337 mld euro. To poprawa w stosunku do 2010 roku o 0,6 punktu procentowego, jednak ankietowani przez agencję Reutersa analitycy oczekiwali deficytu w wysokości 1,170 miliarda euro.
Dobre wyniki handlowe odnotowano w grudniu. Jak poinformował NBP eksport w ostatnim miesiącu zeszłego roku wzrósł o 5,1 proc., a import o 2,4 proc. w porównaniu z grudniem 2010 roku.
- Polskim eksporterom pomógł słaby
złoty oraz gospodarka niemiecka - ocenił Jacek Adamski, dyrektor departamentu ekonomicznego PKPP Lewiatan, który zaznaczył, że do naszego zachodniego sąsiada trafia ponad 26 proc. naszego
eksportu.
- Jeżeli dobra kondycja niemieckiej gospodarki się utrzyma, to jest szansa na wzrost PKB powyżej prognozy budżetowej - dodał Adamski, zaznaczając, że obecnie obserwujemy raczej w Niemczech spowolnienie.