Biznes Ludzie Pieniądze

Seryjny twórca polskich serwisów randkowych rusza na Facebooka

Agata Kulczycka, Rzeszów
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 16:59
A A A Drukuj
Absolwent technikum mechanicznego w Krośnie i nauk o rodzinie w Warszawie, a przede wszystkim seryjny twórca polskich serwisów randkowo-matrymonialnych otwiera kolejny. Tym razem to aplikacja randkowa dla użytkowników Facebooka - Feeldate.com. Oficjalny debiut w walentynki.
Feeldate.com, nowy serwis randkowy Daniela Surmacza, seryjnego twórcy portali randkowych.
zrzut ekranu
Feeldate.com, nowy serwis randkowy Daniela Surmacza, seryjnego twórcy portali randkowych.
Aplikacja powstała z myślą o singlach zarejestrowanych na największym portalu społecznościowym na świecie - Facebooku. Wielu z nich ujawnia tam swój status (wolny, w związku itp.) publicznie.

Na Facebooku są informacje o tym, że lubimy np. Stal Rzeszów, Madonnę czy Krosno. Feeldate.com wykorzystuje te dane, by podesłać nam osoby podobne do nas. - Te proste rzeczy powodują, że dwie osoby, które mają ze sobą coś wspólnego, mają też temat do rozmowy. O to właśnie chodzi, by zminimalizować bariery i ułatwić ludziom komunikację - wyjaśnia twórca Feeldate.com Daniel Surmacz i dodaje: - Na Facebooku nikt nie jest anonimowy. Jeśli ktoś lubi organizacje z Rzeszowa i profil Wojciecha Cejrowskiego, to przedstawimy mu osobę o zbliżonych zainteresowaniach. Gdy spotkają się na randce, będą mieli gotowe tematy do rozmowy.

Choć oficjalny debiut Feeldate.com dopiero w walentynki, serwis pojawił się w sieci już 7 lutego. W ciągu trzech pierwszych dni odwiedziło go ponad 1200 osób. - To aplikacja, która wypełnia lukę i pozwala połączyć się singlom zarejestrowanym na Facebooku. Nie muszą szukać potencjalnych kandydatów na partnerów, przeglądając setki profili, ani wypełniać skomplikowanych ankiet czy odpowiadać na trudne pytania - wyjaśnia Daniel Surmacz.

Gdy klikniemy "dołącz do Feeldate", system automatycznie pobierze dane z profilu facebookowego i każdego dnia podeśle osiem propozycji osób, które do nas najbardziej pasują. - W miarę jak baza użytkowników będzie rosła, będziemy podsyłać więcej profili - obiecuje jej twórca.

Na razie aplikacja dostępna jest tylko w języku polskim, ale w ciągu najbliższego miesiąca uruchomione zostaną także wersje angielska, hiszpańska i włoska. - A w ciągu kolejnego miesiąca pojawi się aplikacja na telefony komórkowe - zapowiada Daniel Surmacz. Jest szansa, że Feeldate.com odniesie sukces, bo Surmacz w swataniu ma duże doświadczenie - w ciągu sześciu ostatnich lat połączył w pary tysiące internautów. Był współtwórcą trzech serwisów randkowych: Przeznaczeni.pl - dla katolików, Zakochanyrodzic.pl - dla rodziców samotnie wychowujących dzieci oraz Doskonalapara.pl - dla tych, którzy muszą mieć "naukowe" potwierdzenie, że ta druga osoba rzeczywiście do nich pasuje - wyjaśnia. Użytkownicy tego portalu są ze sobą łączeni na podstawie testu osobowości.

Daniel Surmacz mógł zająć się realizacją kolejnego projektu dzięki inwestorom, których zainteresował swoją ideą. W Feeldate.com zainwestowała pierwsza w Polsce publiczna spółka konsultingowa DGA oraz fundusz inwestycyjny Innovation Nest prowadzony wspólnie przez Piotra Wilama, pierwszego prezesa Onetu, i Marka Kapturkiewicza, wiceprezesa Onetu w latach 2004-09. - To nie tylko inwestorzy, ale także mentorzy. Dla mnie najbardziej cenne jest to, że wspierają mnie doświadczeniem - mówi twórca Feeldate.com, który teraz z myślą o rozwijaniu swojej aplikacji wybiera się do San Francisco w poszukiwaniu partnerów z Doliny Krzemowej.

Daniel Surmacz pochodzi z Krosna, gdzie skończył technikum mechaniczne w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stanisława Staszica. Po maturze zdecydował się na nauki o rodzinie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. - Już w technikum interesowałem się psychologią - wyjaśnia radykalną zmianę kierunku kształcenia.

Specjalista od internetowych randek sam drugą połówkę znalazł w realu. - Jeszcze jako student pracowałem na cały etat we współtworzonym przez siebie biurze karier. Poznałem żonę, gdy przyszła na jedno ze szkoleń z aktywizacji zawodowej i planowania kariery dla studentów - opowiada.

Potentatami randkowymi w polskim internecie są m.in. Sympatia.pl, eDarling.pl, Mydwoje.pl, Randki.o2.pl, Znajomi.interia.pl, Cafe.pl. Pierwsze dwa deklarują, że mają po kilka milionów zarejestrowanych użytkowników.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • aletta

    0

    No proszę, proszę, portal randkowy połączony z fb? Może być ciekawe… Mam tylko pewne wątpliwości czy się to przyjmie, ponieważ jednak ludzie nie traktują facebooka jako portalu randkowego, dlatego zastanawiam się czy ludzie zaakceptują to, że taki portal wykorzystywać będzie ich dane z fb. Ale pożyjemy zobaczymy...:) Skoro z innymi się udało, to może i to też się sprawdzi? Ja tam jednak zostanę przy portalach typu mydwoje, bo jednak tam nie znajdują się "przypadkowi" ludzie, tylko takie osoby, które szukają na poważnie partnera. Poza tym wydaje mi się, że dopasowanie ludzi jest skuteczniejsze pod względem testu osobowości, a nie tego, co się kliknie na fb, jakoś jednak poważniej to brzmi. Aczkolwiek jestem bardzo ciekawa jak się rozwinie kwestia tego portalu, życzę powodzenia:)

  • koenzymq10

    Oceniono 2 razy 0

    Z tekstu nie wynika, na czym ta seryjność pana od feeldate.com polega. Prosze o wyjaśnienie, co ten pan jeszcze stworzył, bo w tytule jest przekłamanie, że to jakiś seryjny gostek.

  • Gość: Agent Pro

    Oceniono 9 razy 9

    to musza byc nieprawdopodobne sukcesy, skoro odpala je tak seryjnie.
    mialem kolege, ktory seryjnie podchodził do egzaminów - w koncu chyba odpuscil i dzis sprzedaje precle na rynku w krakowie (moze z Panem Mechanikiem by cos podzialali?)

    • h2s

      Oceniono 4 razy -2

      @Gość: Agent Pro
      Jakiś kompleks?

  • papigo

    Oceniono 4 razy 2

    Badziewia dla koniowalcow.

  • escott

    Oceniono 8 razy 0

    Urocze. Byłam zafascynowana, na czym też polega "naukowa analiza", czy para do siebie pasuje, więc zajrzałam na portal "doskonała para" i jestem zauroczona prostym wynalazkiem autora strony: kiedy zaznacza się pole "twoja płeć", pole "płeć poszukiwana" ustawia się automatycznie. Uff. A już się bałam, że po portalach randkowych grasują także homoseksualiści...
    Czyżby klimat "przeznaczonych" obowiązywał na wszystkich serwisach tego pana?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX