Polskich książek na Amazon.com jest tyle, co kot napłakał. E-sklep, który według nieoficjalnych informacji ma wejść na nasz rynek już wiosną tego roku, na razie nie pochwalił się umową z żadnym większym polskim wydawnictwem.
Jednak autorzy z Polski sami sprzedają swoje tytuły na Amazonie już od 2011 r. Jako jeden z pierwszych tę możliwość zaczął wykorzystywać Aleksander Sowa, który wydał łącznie już ok. 20 książek (ostatnio powieść "Modliszka"). Szczęścia na Amazonie próbowali też Szymon Adamus (autor "Trójki") oraz Piotr Lipiński, autor książek (najnowsza to wydana niedawno "Piąta komenda") i reportaży o tematyce historycznej, były dziennikarz "Gazety Wyborczej".
Wszyscy korzystali z programu Kindle Direct Publishing, który pozwala autorom sprzedawać swoje dzieła w wersji elektronicznej bezpośrednio w e-sklepie, z pominięciem wydawnictwa.
Jednak pod koniec ubiegłego tygodnia ich książki, podobnie jak inne w języku polskim, zaczęły znikać ze strony Amazon.com oraz jej brytyjskiego odpowiednika Amazon.co.uk. Powód?
- Książki w języku polskim nie są obecnie wspierane przez Kindle Direct Publishing. Na razie przyjmujemy zgłoszenia w języku angielskim, niemiecki, francuskim, włoskim, hiszpańskim oraz portugalskim. Pracujemy nad tym, żeby rozpocząć obsługę książek w innych językach za kilka miesięcy - powiedziała "Gazecie" Brittany Turner z biura prasowego Amazon.com. Bliższych terminów nie ujawniła.
Firma mogła tak zrobić, bo do tej pory polscy autorzy publikowali swoje książki w tym e-sklepie, wykorzystując lukę w regulaminie. System nie przyjmował zgłoszeń, których język był określony jako "polski", ale wystarczyło przypisanie książki do działu "języki obce" i szło jak po maśle.
Żeby nie wprowadzać czytelnika w błąd, autorzy dopisywali do tytułów zwrot "Polish Edition" (Piotr Lipiński zaznacza na swoim
blogu, że czytelnicy nieznający polskiego mogą zajrzeć do e-książki przed zakupem albo zwrócić ją po siedmiu dniach do sklepu i odzyskać wydane pieniądze).
I właśnie książki w "językach obcych" zaczęły wylatywać z Amazon.com w zeszłym tygodniu. Co sprytniejsi autorzy zgłaszali swoje tytuły do Kindle Direct Publishing jako książki w języku angielskim, również z dopiskiem "Polish Edition". Zrobił tak m.in. Artur Boratczuk, którego książka pt. "Trzy opowiadania i list" była dostępna na Amazon.com jeszcze w poniedziałek za 3,44 dol.
"Trudno - jak już nas zewsząd wyrzucą, to zaczniemy sami sprzedawać (" - napisał na swoim blogu Piotr Lipiński.