Biznes Ludzie Pieniądze

Nowe inwestycje i podwyżki podatków w projekcie budżetu Obamy

maz, PAP
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 20:51
A A A Drukuj
Przedstawiając w poniedziałek projekt przyszłorocznego budżetu prezydent Barack Obama zaproponował nowe wielomiliardowe inwestycje rządowe dla pobudzenia wzrostu gospodarczego oraz podwyżki podatków. Republikanie oświadczyli, że zablokują projekt w Kongresie.
Barack Obama
Fot. Susan Walsh AP
Barack Obama
ZOBACZ TAKŻE
Projekt Obamy przewiduje wydanie w 2013 roku ponad 800 mld dolarów na tworzenie nowych miejsc pracy i modernizację infrastruktury. Wydatki te miałyby zostać sfinansowane przez podwyżkę podatków, płaconych przez najzamożniejsze warstwy społeczeństwa.

W przemówieniu w Annandale w stanie Wirginia, gdzie przedstawił swe plany budżetowe, prezydent postulował obciążenie przez fiskusa tej grupy Amerykanów dodatkową kwotą 1,5 bln dolarów w ciągu 10 lat.

Częścią tej podwyżki byłoby podwyższenie płaconych przez nich podatków od dywidend do 39,6 procent - czyli stawki, obciążającej pozostałe ich dochody. Obecnie płacą oni podatek od dywidend w wysokości tylko 20 proc.

Przedstawione w Annandale propozycje prezydenta są zgodne z jego wcześniejszymi zapowiedziami, zawartymi m.in. w styczniowym orędziu o stanie państwa. Obama opowiada się za koniecznością bardziej równomiernego rozłożenia ciężaru redukcji deficytu budżetowego i długu publicznego na wszystkie warstwy społeczne.

"Skonstruowaliśmy ten budżet wokół koncepcji, że nasz kraj zawsze osiągał najlepsze wyniki, kiedy każdy traktowany był fair. Odrzuca ona gospodarkę opartą na zasadzie +radź sobie sam+, która doprowadziła do rosnącego rozziewu między najbogatszymi a najuboższymi Amerykanami" - zaznaczył Obama w poniedziałkowym przemówieniu.

Tegoroczny deficyt budżetowy ma się zmniejszyć tylko nieznacznie, do 1,33 biliona dolarów. Na rok 2013 planuje się jego zredukowanie do 901 mld dolarów, czyli 5,5 proc. produktu krajowego brutto.

Poza podwyżką podatków mają na to pozwolić także cięcia wielu wydatków, m.in. na obronę. Przyszłoroczny budżet Pentagonu wyniesie 514,2 mld dolarów, co będzie pierwszą jego redukcją od lat 90. ubiegłego stulecia.

Projekt przewiduje też m.in. oszczędności finansowe w NASA oraz zamrożenie wydatków na badania biomedyczne.

Nadal będą rosnąć wydatki na pomoc zagraniczną, która jednak ma być większym stopniu kierowana do krajów Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej i Azji. Fundusze pomocowe dla Europy i byłych republik ZSRR mają być zmniejszone o 18 procent.

Republikanie zgodnie zaprotestowali przeciw projektowi budżetu. Przywódcy GOP w Izbie Reprezentantów, gdzie partia ta ma większość, zapowiedzieli, że projekt jest - jak to się określa - "dead on arrival" (martwy od samego początku).

"Budżet Obamy to obraza amerykańskiego podatnika" - oświadczył czołowy republikański kandydat do nominacji prezydenckiej Mitt Romney.

Zdaniem opozycji, projektowany budżet powiększy deficyt państwa. Republikanie oskarżają też prezydenta, że jego propozycje podwyżek podatków dla najbogatszych to "rozniecanie walki klas".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • clinamen

    0

    Heh, ale tu "republikańsko" w komentarzach...
    Trochę prawdy o ekonomicznych skutkach republikańskich i demokratycznych rządów w USA:
    jamsidedown.com/2008/09/follow-the-mone.html
    Twierdzenie, że republikańskie rządy są dobre dla ekonomii jest zwykłym fałszem i nie ma żadnego potwierdzenia w faktach przynajmniej od czasów drugiej wojny światowej. Republikańskie rządy nie służą ekonomii jako takiej, a wyłącznie określonym interesom wąskiej grupy najbogatszych amerykanów.

  • stapa

    0

    To był kryzys naftowy, wywołany wzrostem cen ropy po obaleniu szacha Iranu. Zwiększenie podaży pieniądza w kryzysie, np. przez obniżanie podatków, to dobry pomysł, ale powinien dotyczyć, tych którzy te pieniądze od razu wydadzą, czyli najuboższych, a nie tych, którzy często nie wiedzą co zrobić z pieniędzmi. W każdym bądź razie złotymi latami kapitalizmu nazywa się lata 1945-70.

  • stapa

    Oceniono 3 razy 1

    W USA najwyższa stawka podatkowa wynosiła co najmniej 70 % w latach 1936-80, w tym co najmniej 91 % w latach 1950-63 i w tym czasie Stany odnotowały kilka sukcesów

    • maksimum

      Oceniono 4 razy 0

      @stapa

      no0 i skonczylo sie to poteznym kryzysem i Reagan musial gwaltownie podatki obnizac by wyjsc z tego straszliwego kryzysu.

    • stapa

      Oceniono 2 razy 2

      @maksimum
      To był kryzys naftowy, wywołany wzrostem cen ropy po obaleniu szacha Iranu. Zwiększenie podaży pieniądza w kryzysie, np. przez obniżanie podatków, to dobry pomysł, ale powinien dotyczyć, tych którzy te pieniądze od razu wydadzą, czyli najuboższych, a nie tych, którzy często nie wiedzą co zrobić z pieniędzmi. W każdym bądź razie złotymi latami kapitalizmu nazywa się lata 1945-70.

  • gokle

    Oceniono 3 razy 1

    Wszystkie wpisy burakowe. Trole wylazly z lasu i troluja bezpansko. A prawda jest taka, ze nareszcie w USA zaczyna sie cos dziac. I bogaci musza sie delikatnie ukorzyc, bo ich zblazowany lud zezre. Klasa srednia juz nic nie ma do stracenia, bo stracila prawie wszystko w kryzysie. Bogaci, zeby sie bogacic potrzebuja bogacacej sie klasy sredniej. Jesli nie podziela sie troche z nimi, to i ich bogactwo pojdzie w kanal.

    • janeks-dwa

      Oceniono 4 razy 2

      @gokle
      szanowny expercie od spraw amerykanskich-- nie masz zielonego pojecia o Ameryce, ja tu mieszkam i nie chce lewicowych politykow Obama jest najgorszym prezydentem , najbardziej lewicowym i najwiekszym klamca .

    • janeks-dwa

      Oceniono 3 razy 1

      @gokle
      ty jestes burakiem i trolem ,czy ty placisz podatki w USA?prosze o odpowiedz, tacy jak ty zawsze chca zabrac tym co cos maja bo nie chce wam sie pracowac i dorobic sie, tylko szczekacie ..... zabrac bogatym i dac biednym, cizko pracowalem w AMERYCE NA TO CO MAM, nie mam zamiaru dawac tego tym co nie chca pracowac i tylko wyciagaja lapy .

  • striveforconsistency

    Oceniono 5 razy 1

    Absolutely ridiculous and insulting to anyone with a shred of reason or common sense. "We'll increase spending by almost a trillion and the deficit will magically drop by almost half a trillion." Seriously?

    And, of course, there will be absolutely no economic repercussions for doubling the tax which determines how much American companies and individuals re-invest in the American economy, right? What a joke!

    • gokle

      Oceniono 5 razy -5

      @striveforconsistency
      Are you for real? You think all those trolls on this forum can read English? You better write something in Russian!

    • gokle

      Oceniono 1 raz -1

      @marl57
      Cheap propaganda!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX