Biznes Ludzie Pieniądze

Moja skromna emerytura, emerytura przeciętnej Polski

List do redakcji w ramach akcji GW i wyborcza.biz "Dłuższa praca Polaków"
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 12:16
A A A Drukuj
Premier Tusk w swoim exposé jasno i dobitnie stwierdził, iż będzie dążył do przedłużania roku emerytalnego od 2013 roku, co trzy miesiące. A inni to co, święte krowy? Lepiej nie ruszać mundurowych, bo się rozzłoszczą i wyjdą na ulicę. Reszta natomiast może pracować prawie do 70 lat?
To głównie starsi ludzie padają ofiarą - niedoinformowani podpisują niekorzystne umowy
Fot. Waldemar Gorlewski
To głównie starsi ludzie padają ofiarą - niedoinformowani podpisują niekorzystne umowy
Mam 58 lat, z czego przepracowałam 38. Praca za biurkiem - niby nic. Media ciągle podkreślają, że urzędnik pije kawę i najczęściej jest nieuprzejmy dla klienta/petenta, ale to tylko bajka.

W mojej firmie obsługuję klientów przez osiem godzin z 10-minutową przerwą na herbatę. Jest to cały czas praca z ludźmi , bardzo odpowiedzialna, stresująca.

Czytaj też: Dłuższa praca albo bieda




Po całym dniu jestem szczęśliwa, że wracam do domu i mogę się wreszcie odprężyć. Przejrzeć prasę codzienną i w spokoju wypić filiżankę herbaty. To tyle, bo już na nic więcej nie mam czasu. A chciałabym skorzystać z basenu, pójść na długi spacer, fitness, "rozciągnąć" kręgosłup, który ma prawo odmówić posłuszeństwa po tylu latach za biurkiem. Nie wspomnę już o wzroku, który z roku na rok się pogarsza ze względu na ciągłe ślęczenie przed ekranem monitora. Staram się być dzielna, miła, zaciskam zęby i pracuję dalej, żeby tylko jakaś choroba mnie nie dopadła.

Zadaję sobie pytanie, dlaczego w dyskusjach, sondażach nie wypowiadają się osoby, które pracują w podobnych warunkach jak ja, gdzie jeden klient odchodzi, a drugi już zajmuje jego miejsce, bo się denerwuje, że tak długo czeka.

Myślę, że pracując prawie 40 lat, zasłużyłam sobie na skromną emeryturę. Koleżanka z pracy, przechodząc na wcześniejszą emeryturę, dostaje większą emeryturę, niż ja pracując obecnie. Wszyscy oszczędzamy, firma również.

Pytam się więc, po co ten ciągły stres, gonitwa i nieustanne zapewnianie w mediach, że pracując do 67. roku życia, będziemy mieli zapewnioną wyższą emeryturę? Ja już nie mam złudzeń.

Jeżeli chce się przedłużyć wiek emerytalny, to wszystkim grupom zawodowym. Młodzi ludzie w wieku 35 lat (mundurowi) są już na "zasłużonej" emeryturze. Dlaczego nie można by było wydłużyć im stażu pracy do 35 lat? To chyba nie za dużo?

Premier Tusk w swoim exposé jasno i dobitnie stwierdził, iż będzie dążył do przedłużania roku emerytalnego od 2013 roku, co trzy miesiące. A inni to co, święte krowy? Lepiej nie ruszać mundurowych, bo się rozzłoszczą i wyjdą na ulicę. Reszta natomiast może pracować prawie do 70 lat.

Jeszcze raz powtarzam, że jeśli mamy zapracować na swoje emerytury, to wszyscy, a nie tylko "wybrańcy", w tym ja. Nie przeszłam na emeryturę w wieku 55 lat, więc w wieku 60, ale to i tak mało, trzeba jeszcze dowalić od 2013 roku trzy miesiące tym, co uczciwie odprowadzają podatki i składki (rentowe, emerytalne) do ZUS-u, czyli pół mojej pensji.

Czytaj też: Polak nie myśli o emeryturze, choć wie, że będzie niska




W mediach ciągle się podkreśla, że nasz wiek życia się wydłuża i z tego powodu mam pracować 50 lat i tylko żyć pracą niczym robot? Chyba nie o to chodzi?

Po latach pracy, ciągłej gonitwie, wychowaniu, wykształceniu dzieci, kiedy zdrowie jeszcze w miarę dopisuje, chcę oddychać pełną piersią, cieszyć się życiem, zajmować się tym, na co nie miałam czasu w czasie pracy. Wycieczki i spacery jesienią po górach, spotkania z przyjaciółmi, wizyta w muzeum, kinie, zrobienie wielu pożytecznych rzeczy nie tylko dla siebie, ale i dla innych.

Ciągle porównuje się sytuację kobiet na Zachodzie, które pracują dłużej niż Polki, ale trzeba dodać, że za godną płacę, a po przejściu na emeryturę nie liczą każdego grosza jak my.

Nie chciałabym z siebie robić męczennicy, która pracuje i narzeka, bo przecież nie każdy w moim wieku ma tyle szczęścia, że w ogóle pracuje. Nie narzekałabym, gdyby była to praca komfortowa z adekwatną do niej wysoką pensją, dającą zadowolenie i satysfakcję. Nie jest to tylko moje odczucie, ale również współpracownic, przed którymi jeszcze dobre 20 lat pracy, które już w tej chwili są zmęczone i wypalone. Wszystkie czekamy na upragnioną, wolną sobotę.

Chciałabym jeszcze nadmienić o rzeszach rzekomych rencistów, ludziach de facto zdrowych, którzy pracują w szarej strefie, nie odprowadzając podatku. Może lekarze orzecznicy powinni być bardziej dokładni? To ja - przeciętna obywatelka tego kraju - i rzesze mi podobnych utrzymujemy ich i pracujemy za nich.

Pozdrawiam,

Ciągle "prawie" emerytka

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 9
  • 10
  • 4
  • 37
  • 4
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    117 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (183)

  • nieszkodliwy007

    0

    Musimy wszyscy pracować dłużej. To konieczność .

  • nieszkodliwy007

    0

    Wszystko odwołuję błądziłem . Oto sposób na dłuższą pracę : www.wnetrza.webzine.pl/fotele-biurowe-6/ funkcjonalnebiuro.blox.pl/tagi_b/141774/fotel-biurowy.html www.wnetrza.webzine.pl/fotele-biurowe-3/

  • nieszkodliwy007

    0

    Należy wykorzystać do pracy więźniów i ściągnąć do pracy pracowników z zagranicy . Wybudować więcej zakładów pracy , ściągnąć rodaków z zagranicy , podwyższyć płace . Wtedy nie trzeba będzie nic zmieniać w emeryturach (Chyba że na krótsze i wyższe) - oto recepta na sukces .

  • nieszkodliwy007

    Oceniono 2 razy 0

    Nie macie pojęcia o prawdziwej pracy i nigdy nie będziecie mieli . Bo nigdy nie pracowaliście , tylko byliście w pracy . Jesteście teoretykami i nimi zostaniecie . Zbyt wielu ludzi w tym kraju nic nie robi i bierze olbrzymie pieniądze za nic . Dlatego jest tu bieda i bieda będzie . Niektórzy powinni być w pracy do końca życia bo nigdy nie pracowali , tylko byli w pracy . Zjeżdżajcie do kopalni niech was skały przysypią .

    • nieszkodliwy007

      0

      @nieszkodliwy007
      Zmieniłem zdanie, nie miałem racji przepraszam . Odwołuję ten komentarz .Ikona usuwania nie działa .

  • Gość: jantos51

    Oceniono 1 raz 1

    zgadzam sie z pania.Tusk wiele razy mówił jak to ciężko pracował pytam kiedy gdy całe swoje życie zajmuje się polityka

  • jantos51

    0

    Jak Premier już podwyższy wiek emerytalny to może zlikwidować fundusz kościelny bo będzie miał z czego wypłacać emerytury dla księży. nawet zwykły emeryt nie będzie wiedział że z jego składek pożywia się jeszcze KK.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX