Biznes Ludzie Pieniądze

Rostowski: zmiany w systemie emerytalnym wzmocnią rozwój gospodarki

PAP, is
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 15:56
A A A Drukuj
Zmiany w systemie emerytalnym wzmocnią rozwój polskiej gospodarki i podwyższą emerytury - powiedział w środę dziennikarzom minister finansów Jacek Rostowski. Minister powiedział też, że rząd zamierza obniżyć relację długu publicznego do PKB w 2015 roku do 47 proc.
Jako rząd bierzemy na siebie tę odpowiedzialność, można powiedzieć "niepopularność", bo jesteśmy głęboko przekonani, że to jest absolutnie konieczne - powiedział Rostowski.

Zaznaczył, że jest pewien, iż w 2040 roku wiek emerytalny będzie wynosił 67 lat. "Pytanie tylko, czy zrobimy to stopniowo, w sposób uporządkowany, czy na skutek jakiegoś dramatycznego kryzysu - dodał.

Pytany o powód niskich ocen prac rządu powiedział, że wiąże się to przede wszystkim z ustawą refundacyjną i sprawą ACTA. Zaznaczył, że poważna debata na temat wieku emerytalnego dopiero się rozpoczyna. - Przed nami bardzo dużo tłumaczenia, przekonywania - powiedział minister.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku lutego, PO mogłaby liczyć na poparcie 33 proc. badanych przez CBOS osób deklarujących udział w głosowaniu. Na PiS zagłosowałoby 19 proc. W lutym notowania PO pogorszyły się o 7 punktów proc. (w porównaniu do sondażu CBOS przeprowadzonego w styczniu).

We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział, że rozpoczęły się konsultacje społeczne w sprawie reformy emerytalnej. Projekty ustaw dotyczące podniesienia wieku emerytalnego oraz emerytur grup uprzywilejowanych powinny trafić z rządu do Sejmu w ciągu miesiąca. Jak powiedział premier, konsultacje społeczne powinny potrwać 30 dni.

Prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz niektórych innych ustaw prowadzi Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Projekt zakłada, że od 2013 r. ma być stopniowo zrównywany i podwyższany wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn - docelowo będziemy pracować do 67. roku życia.

Minister powiedział też, że rząd zamierza obniżyć relację długu publicznego do PKB w 2015 roku do 47 proc. według definicji krajowej i 50 proc. według definicji unijnej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • cleomenes

    0

    wzmocnić gospodarkę, to mogłyby te pieniądze, które chcą nam zabrać, ale wsadzone np w TFI wspierające małe i średnie przedsiębiorstwa, bo na nich przecież ma się opierać gospodarka. ja swoja cześć dokładam w ten sposób za posrednictwem noble funds i caly czas sie zastanawiam, co by to bylo, gdybysmy tlumnie, calym narodem ruszyli do tfi wlasnie

  • murarz.pl

    0

    Za 20-30 lat nie będzie wcale powszechnego systemu emerytalnego (ZUS zbankrutuje) ale tego newsa oczywiście minister lub premier powiedzieć nie może. W globalnej wiosce kapitał inwestycyjny szuka najtańszego pracownika czyli Chińczyka lub Hindusa (około 3 miliardy ludzi !!! ) którego pensje nie znają składek na emeryturę bo ich zwyczajnie tam nie ma. Europa i Polska ma koszmarnie drogą pracę a ponadto kto będzie płacił składki do ZUS? Od umów śmieciowych i bezrobocia nie ma kasy w systemie emerytalnym.

  • 2-julita

    0

    nie wiem co ma wiek do gospodarki , chyba że jedno i drugie padnie

  • greg.waw

    Oceniono 2 razy 2

    Niech p. Rostowski wytłumaczy jaki zysk będzie miało państwo i obywatele z podniesienia wieku emerytalnego!
    Przecież ci, których będzie dotyczyła zmiana odkładają pieniądze na indywidualnych kontach. Pracując 2 (lub 7) lata dłużej odłożymy więcej pieniędzy, które potem państwo ma wypłacić w postaci emerytur. Państwo nic na tym nie zyska. Wręcz może stracić, bo w tym wieku wiele osób nie będzie w stanie pracować i państwo będzie musiało płacić renty i zasiłek dla bezrobotnych.
    Na czym ma więc polegać zysk z wydłużenia wieku emerytalnego?!
    Moim zdaniem państwo chce UKRAŚĆ nasze pieniądze i stąd ta "reforma". Inaczej państwo nic na podniesieniu wieku emerytalnego by nie zyskało.

  • rob5555

    Oceniono 1 raz 1

    ZMIANY TO NIE REFORMA (na gorsze).
    REFORMA TO LIKWIDACJA WSZYTKICH PRZYWILEJÓW.
    A RZĄD NIERUSZA WOGULE GRUP NIEPŁACĄCYCH DO SYSTEMU::: górników ,rolników ,służb mundurowych .
    ALE PODNOSI PENSJE POLICJANTOM AŻEBY MIELI MOTYWACJĘ PAŁOWAĆ STRJKUJĄCYCH.
    NIERUSZA GÓRNIKÓW ŻEBY NIE PRZYJECHALI DO W-WY.
    I ZABIERA NIEPEŁNOSPRAWNYM , NA PĘSJE I NAGRODY.WPIS Z 1981.
    I MY TO WYWALCZYLIŚMY

  • ahk4iepaiv8u

    Oceniono 2 razy 0

    Do k.. nędzy, koleś, który parę dni temu ględził w malignie że będzie wojna, opowiada dziś o "wzmacnianiu" gospodarki, a wy jak te barany bezmyślne, wierzycie w te głupoty?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX