O sprawie jako pierwszy poinformował Wall Street Journal. Gazeta, powołując się na wysoko postawionych urzędników UE oraz administracji
USA twierdzi, że Unia Europejska planuje wprowadzić w życie prawo, które pozwoli na karanie rady nadzorczej SWIFT, jeśli ta będzie pozwalała irańskim firmom i bankom dokonywać transakcji finansowych.
SWIFT, a dokładnie
Stowarzyszenie na rzecz Światowej Międzybankowej Telekomunikacji Finansowej , to niezależna organizacja, która zajmuje się rozliczaniem transakcji międzybankowych. M.in. nadzoruje ona sieć telekomunikacyjną poprzez którą instytucje finansowe dokonują przelewów pieniędzy. Siedziba stowarzyszenia znajduje się w Belgii.
W ostatnich tygodniach amerykańscy politycy alarmowali, że choć na irańskie banki i firmy zostały nałożone sankcje (z powodu prowadzenia przez Iran programu atomowego), które miały odciąć je od światowych rynków, to banki je obchodzą wykorzystując system SWIFT. USA już przygotowało projekt prawa, które pozwalałoby na karanie rady nadzorczej stowarzyszenia. Teraz tylko czekają na ruch Unii. Władze UE i USA wierzą, że w ten sposób ostatecznie uda się odciąć Iran od napływu gotówki z zagranicy.
W Waszyngtonie trwa spotkanie przedstawicieli SWIFT. Osoby zaznajomione z negocjacjami twierdzą, że stowarzyszenie jest gotowe zawrzeć kompromis np. dobrowolnie blokować transakcje z Iranu w zamian za niewprowadzanie przez UE i USA nowego prawa.