Biznes Ludzie Pieniądze

KE: Reformy emerytalne są niewystarczające

Tomasz Bielecki, Bruksela, Marcin Bojanowski
16.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 11:55
A A A Drukuj
Powiązanie wieku emerytalnego z długością trwania życia, ograniczenie przywilejów mundurowych i uzależnienie wysokości składek emerytalnych płaconych przez rolników od osiąganych dochodów - zaleca Polsce Komisja Europejska.
Ile państwa wydadzą na emerytury
Ile państwa wydadzą na emerytury
Rekomendacje znalazły się w emerytalnej białej księdze, którą KE opublikuje dzisiaj. "Gazeta" dotarła do niej wcześniej. "Największym wyzwaniem dla wszystkich państw członkowskich jest starzenie się ludności" - piszą we wstępie autorzy raportu. I przekonują, że jeżeli Europejczycy nie będą pracować dłużej i więcej sami oszczędzać na starość, państwa nie udźwigną rosnących wydatków na emerytury.

Już dzisiaj emerytury pochłaniają przeciętnie 10 proc. PKB krajów należących do Unii. Wydatki poszczególnych państw bardzo się między sobą różnią. Irlandia wydaje na świadczenia emerytów jedynie 6 proc. PKB, a Włochy - aż 15 proc. Z czasem będą one wszędzie rosnąć - średnio do 12,5 proc. PKB.

"W ostatniej dekadzie większość krajów członkowskich zaczęły przygotowywać swoje systemy emerytalne na nadchodzące zmiany demograficzne" - przyznają autorzy księgi. Jednak ich zdaniem "dalsze reformy są konieczne, bo kryzys finansowy i ekonomiczny znacznie utrudniły zmagania ze zamianami demograficznymi".



Dlatego KE proponuje m.in. powiązanie wieku emerytalnego z długością trwania życia. Oznaczałoby to, że na podnoszeniu go do 65. czy 67. lat się nie skończy. Z czasem będzie on musiał być dalej podnoszony wraz dłuższym życiem Europejczyków.

KE ocenia, że reformy nie mogą się ograniczać jedynie do podnoszenia ustawowego wieku przechodzenia na emeryturę. Równie ważne jest wydłużanie minimalnych okresów składkowych uprawniających do zakończenia pracy i dostawania emerytury.

Komisja radzi też zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a także ograniczenie przywilejów emerytalnych pozwalających przechodzić na emeryturę urzędnikom, mundurowym czy górnikom wcześniej, niż wynosi ustawowy wiek emerytalny.

Dodatkowo KE zaleca Polsce ograniczenie przywilejów służb mundurowych, a także dalsze wydłużenie efektywnego wieku emerytalnego. Wskazuje też na konieczność uzależnienia wysokości składek emerytalnych płaconych przez rolników od osiąganych przez nich dochodów.

Dostosowywanie prawa emerytalnego do zmian demograficznych to także jedno z postanowień paktu na rzecz euro, który przed rokiem podpisała większość rządów UE, w tym Polska. - Unia Europejska nie ma uprawnień do narzucania krajom członkowskim reform emerytalnych, ale mamy nadzieję, że nasze propozycje posłużą rządom, które dobrowolnie zobowiązały się tym paktem do reform - mówi nasz rozmówca w Komisji Europejskiej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 1
  • 3
  • 7
  • 17
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    31 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (167)

  • rob5555

    Oceniono 1 raz 1

    PODWYŻKI DLA POLICJI AŻEBY PAŁOWALI STRJKUJĄCYCH .
    NIERUSZANIE GÓRNICZYCH EMERYTÓR AŻEBY NIE PRZYJECHALI DO W-WY.
    I INNYH NIE PŁACĄCYCH DO SYSTEMU EMERYTALNEGO.
    ZABIERANIE NIEPEŁNOSPRAWNYM .
    TO REFORMY EMERYTALNE .
    A WYSTARCZY AŻEBY WSZYSCY PLACILI I PRACOWALI np;do 60r.
    BO ITAK PRACUJĄ NIEPŁACĄC A WKAŻDYM RESORCIE SĄ ROŻNE STANOWISKA.

  • gorzejgorzej

    Oceniono 1 raz 1

    "Reforma emerytalna" to oczywiście wydłużenie czasu przejścia na emeryturę i faktycznego obniżenia emerytur, tak jak "reforma podatkowa" to skokowe obniżenie podatków najlepiej zarabiającym kosztem zarabiających mało.
    I już wiemy, że rządzi PO

  • tadeusz542

    Oceniono 2 razy 2

    Nasz nieszczęsny Rząd jest głupszy niż to sobie można wyobrazić - Ile może żyć człowiek i ile może efektywnie pracować ? , żeby generował zyski a nie żeby do niego dopłacać i tworzyć pozory pracy?
    W Polsce w roku 1951 urodziło się 760 tys dzieci, w 52 urodziło się 790 tyś. w 53 urodziło się 780 tyś w 54/780 tyś. w 55 /780 tyś, w 56/800 tyś i tak trwało do 1961 kidy liczba urodzeń spadła do 680 tyś ale nigdy nie spadła poniżej 500 tysięcy. aż do lat 70 .
    Co z tego wynika? - niektórzy myślą ,że po dwudziestu latach od chwili urodzenia rocznika , czyli wtedy kiedy ludzie zawierają związki małżeńskie ilość urodzin powinna bic kolejne rekordy tymczasem wtedy czyli za Gierka w latach 70 osiągnęła spadki o połowę .
    Nie ma w tym nic nienaturalnego bo każdy rocznik składa się z kobiet i mężczyzn więc na logikę jeśli państwo lansuje model rodziny z jednym dzieckiem to liczba urodzin w najlepszym wypadku wynosi połowę rocznika z którego wywodzą się rodzice.
    Kto nie wierzy niech sprawdzi w danych GUS.
    Jeśli taka polityka będzie dalej prowadzona przez państwa Europy to cudów nie ma co dwadzieścia lat ilośc urodzonych będzie spadała o połowę względem roczników rodzicielskich i chociażby się wściekli i nie wiem jak wydłużali wiek emerytalny prędzej czy później państwa Europy przestaną istnieć przynajmniej w postaci rasy białej .
    Moim zdaniem Państwo musi przestać zachowywać się jak firma a Tusk jak Prezes Zarządu i musi
    zacząć myśleć innymi kategoriami.
    Po pierwsze praca dla młodego - Pracodawcy powinni być zobowiązani do zgłaszania potrzeb na pracowników do Urzędów Pracy i mogliby zatrudniać jedynie ludzi których te by przysłały .Co najwyżej UP dotowałyby szkolenia dla tych konkretnych ludzi i czuwał nad rozwojem ich kompetencji.
    Po drugie mieszkanie dla młodego - to warunek założenia rodziny , Zamiast marnotrawić pieniądze z podatków na ewidentne pierdoły w rodzaju Katowice Europejską Stolicą Kultury lub coś w tym stylu co kosztowało ponad 100 milionów złotych możnaby za te pieniądze wybudować małe osiedle dla młodych ludzi ze żłobkiem , przedszkolem i szkołą i przydzielać mieszkania młodym małżeństwom.
    Po trzecie stymulować chęć posiadania co najmniej dwojga dzieci co jest warunkiem odtworzeniowym bo
    przyrost daje dopiero trójka potomstwa w postaci ulg i dopłat Państwa oraz nabycia prawa do emerytury w obniżonym wieku .
    Takie są moje propozycje a w tej sytuacji któą generuje Tusk z tym mądralą Rostowskim to najwyżej doprowadzą do wyludnienia kraju.

  • byrcyn11

    Oceniono 2 razy 2

    Zapomnieli tylko napisać, że u nas średnio żyje się KILKA LAT krócej niż w Niemczech, Danii, Anglii itd., a stopę zstąpienia - czyli stosunek emerytury do ostatniej pensji 2 RAZY mniejszy !

  • jareku1975

    Oceniono 1 raz 1

    O ile się nie mylę tydzień pracy w Polsce to 40 godzin, a w Europie mniej, może niech oni też pracują dłużej w tygodniu? Wujek-Dobra Rada

  • newyorkopen

    Oceniono 3 razy 3

    Przecież zawsze się chwaliliśmy, że jesteśmy przed Europą, bo my zrobiliśmy reformę w stylu chilijskim, a oni nie. No i, że nam zazdroszczą tejże. Bo po reformie mieliśmy mieć z głowy problem starzenia się społeczeństwa. Tak naprawdę to w Polsce docelowo nie będzie systemu ubezpieczeń społecznych tylko przymusowe fundusze kapitałowe. Każdy sobie rzepkę skrobie. Liberalnie.
    A to, że dłużej żyjemy powoduje, że przy obecnych składkach i długości życia stopa zastąpienie, szczególnie dla kobiet będzie nieszczególna. No, ale to feler wrodzony reformy z 1999 roku.
    Co do przedłużenia wieku emerytalnego ponad 65 lat - 10% ludzi w tym wieku ma już Alzheimera. Wczesne stadium, bo wczesne, ale mają. Badania z zachodniej Europy. Czy my jesteśmy zdrowsi ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX