Chodzi o udzielenie Grecji drugiego pakietu pomocy w wysokości 130 mld euro. Juncker dodał, że ministrowie widzą konieczność silniejszego nadzoru nad Grecją.
Po trzygodzinnej środowej konferencji telefonicznej ministrów w sprawie pomocy dla Grecji Juncker wydał oświadczenie, w którym - jak zauważa agencja Reutera - wskazał na poczynione postępy, ale podał niewiele szczegółów.
Juncker wyraził przekonanie, że ministrowie "będą w stanie podjąć wszelkie konieczne decyzje" w sprawie pomocy dla Grecji na następnym spotkaniu - 20 lutego. Jednocześnie "niezbędne jest jeszcze zastanowienie się nad mechanizmami wzmacniającymi nadzór nad wdrożeniem programu (oszczędnościowego w Grecji) i upewnienie się, że priorytetem będzie obsługa długu" - zaznaczył szef eurogrupy.
Ocenił, że w sprawie Grecji został osiągnięty "znaczny postęp", i wskazał na zapewnienia, jakie złożyli przywódcy greckich partii wchodzących w skład rządu.
Grecja określiła też - dodał Juncker - "sposoby dalszej konsolidacji dodatkowych 325 mln euro" - takich dodatkowych oszczędności żądano od niej w
budżecie na rok 2012.
Juncker prowadził środową konferencję telefoniczną ministrów finansów
strefy euro w sprawie pomocy dla Grecji. Pierwotnie planowano spotkanie ministrów, na którym miała zapaść decyzja w sprawie odblokowania drugiego pakietu pomocy dla Grecji w wysokości 130 mld euro. Bez tej pomocy Atenom w najbliższym czasie grozi niewypłacalność.
Grecki minister finansów Ewangelos Wenizelos stwierdził po deklaracjach szefa eurogrupy, że w przypadku zatwierdzenia pakietu dalszej pomocy, jego kraj może ogłosić tego samego dnia plan konwersji zadłużenia przypadającego na wierzycieli prywatnych. Potwierdził też, że w Atenach osiągnięto porozumienie w sprawie dodatkowych oszczędności w wysokości 325 mln euro w budżecie na 2012 rok.