To pierwszy taki alians w Polsce. Do tej pory użytkowników NK.pl mogły zapraszać do udziału w badaniach różne instytuty badawcze, ale teraz ten przywilej będzie zarezerwowany dla TNS OBOP.
Należąca do brytyjskiej grupy Taylor Nelson Sofres firma będzie regularnie płaciła za niego serwisowi społecznościowemu, ale wysokości opłat ani czasu obowiązywania umowy nie ujawnia.
Z perspektywy firmy badawczej największą zaletą współpracy z NK.pl jest dostęp do blisko 12-milionowej dokładnie opisanej próby konsumentów. Jej struktura demograficzna dokładnie odpowiada strukturze demograficznej polskich internautów, co oznacza, że obie grupy mają podobny rozkład pod względem płci, wieku, wykształcenia czy miejsca zamieszkania. - Bazując na doświadczeniu TNS OBOP, zaoferujemy klientom niespotykane możliwości pozyskania wiedzy o konsumentach - powiedział Dominik Czarnota, prezes zarządu NK.pl. Andrzej Olszewski, prezes TNS OBOP, tłumaczy korzyści płynące ze współpracy z serwisem tak: - Wyobraźmy sobie, że mamy szybko przeprowadzić badanie wśród 1 proc. populacji używającego jakiegoś produktu. Do takich osób jest bardzo ciężko dotrzeć, bo gwarantuje to jeden telefon na 100. A jeśli osoba, do której się dodzwoniliśmy, nie zgadza się na badanie, musimy wykonać kolejne 100-200 telefonów. To jest czasochłonne i kosztowne, a baza NK.pl radykalnie upraszcza zadanie.
Szef TNS OBOP podkreśla, że jego firma nie będzie miała wglądu w dane użytkowników serwisu, bo byłoby to niezgodne z regulaminem. Oznacza to, że większość zaproszeń do udziału w badaniach właściciele kont na NK.pl będą dostawali od swojego portalu. - Chyba że wyrażą zgodę na udział w badaniach prowadzonych przez TNS OBOP - tłumaczy szef firmy badawczej.
- Badania prowadzone przez internet rosną w postępie geometrycznym i są przyszłością naszej branży - mówi Arkadiusz Wódkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Badań Rynku i Opinii. W
USA oraz Europie Zachodniej za pośrednictwem sieci realizowana jest już większość projektów badawczych. W naszym kraju dojdzie do tego już za kilka lat.
- Ten alians jest bez znaczenia dla rynku. Mam wielu znajomych na NK.pl, ale zdecydowana większość z nich nie jest aktywna. Gdyby podpisali taką umowę z Facebookiem, zrobili na mnie ogromne wrażenie - mówi przedstawiciel konkurencyjnej firmy badawczej proszący o anonimowość. Jednak globalni giganci wolą samodzielnie zarabiać na swoich użytkownikach, nie tylko kierując do nich reklamy, ale też prowadząc wśród nich badania rynku.
TNS OBOP jest obecnie czwartą co do wielkości firmą badawczą w Polsce. Jej przychody w 2010 r. wyniosły 45,4 mln zł, a zysk netto - 4,9 mln zł.