Biznes Ludzie Pieniądze

Nowak: Zero tolerancji dla usterek na kontraktach autostradowych

ania, PAP
23.02.2012 , aktualizacja: 23.02.2012 15:45
A A A Drukuj
- Zero tolerancji dla usterek na kontraktach autostradowych - oświadczył minister transportu Sławomir Nowak pytany o pęknięcia, które pojawiły się na budowie autostrady A2. Zapewnił, że jego resort bada sytuację, a pojawianie się pęknięć to nic nadzwyczajnego w polskim klimacie.
Pamiątka po COVEC: Autostrada A2 nieprzejezdna na Euro
MARCIN STĘPIEŃ
Pamiątka po COVEC: Autostrada A2 nieprzejezdna na Euro
O pęknięcia w asfalcie na budowanych właśnie odcinkach autostrady A2 między Łodzią a Warszawą dziennikarze pytali także na czwartkowej konferencji prasowej premiera Donalda Tuska. Szef rządu zapowiedział, że opinia publiczna otrzyma "bardzo rzetelną i precyzyjną opinię" o sytuacji nie tylko na autostradach po planowanym na wtorek spotkaniu szefa rządu z ministrem transportu. Spotkanie odbędzie się w ramach przeglądu resortów. - Będziemy o tym długo rozmawiali na spotkaniu z panem ministrem. Przez to, że państwo zadacie to pytanie jeszcze raz dzisiaj czy jutro, te pęknięcia nie znikną - oświadczył Tusk.

Wcześniej w Sejmie minister Nowak powiedział dziennikarzom: - Zero tolerancji dla usterek na kontraktach autostradowych. Nie będzie kompromisu z jakością, nie ma takiej ceny, którą zapłacimy za jakość polskich autostrad i dróg. Chcę bardzo jasno powiedzieć - w żadnej sytuacji i pod żadną presją, nawet pod presją przejezdności na Euro 2012, nie ugnę się w imię oczekiwań i roszczeń ze strony wykonawców co do jakości tych dróg.

Nowak zapewnił też, że Polacy będą jeździli po drogach i autostradach o wysokiej jakości. Jak dodał, jego resort bada sprawę usterek na budowie A2. - Sytuacja jest pod pełną kontrolą, ale to nie jest żadna nadzwyczajna sytuacja w naszym klimacie - podkreślił minister transportu. Nowak powiedział też, że wykonawcy mają obowiązek usunąć usterki na budowie autostrady A2. Dodał, że oczekuje od wykonawców programu naprawczego w tej sprawie.

Poinformował również, że jeszcze w czwartek będzie osobiście na budowie A2, aby ocenić sytuację. - To standardowa usterka, która powstaje nie tylko w Polsce, ale też na całym świecie - nie jesteśmy ewenementem pod tym względem, tego typu sytuacje mają prawo powstawać przy bardzo wysokich amplitudach temperatur - powiedział Nowak.

Polacy zasługują na dobre drogi

Przypomniał, że każdy wykonawca, który buduje drogi w Polsce, musi dać kilkuletnią gwarancję na wykonaną drogę. - Nie zapłacimy więcej pieniędzy za te drogi, które mamy wybudować. Jeżeli usterki powstają na drogach już wykonanych albo na drogach wykonywanych, wykonawca ma obowiązek przedstawić program naprawczy i usterki po prostu usunąć. Tego będę pilnował - oświadczył Nowak.

Jak dodał, państwo płaci wiele miliardów z publicznych pieniędzy na drogi po to, żeby nie było kompromisu z jakością. - Zasługujemy na to, żeby jeździć po drogach odpowiedniej jakości - mówił minister.

Nowak poinformował też, że w środę zakończył cykl spotkań z wykonawcami wszystkich odcinków autostrad w Polsce. - Po raz pierwszy spotkaliśmy się na tym szczeblu z prezesami, wykonawcami. Problem pęknięć też się pojawiał, rozmawialiśmy o technologiach usuwania tych usterek - zaznaczył.

Nowak przyznał jednocześnie, że takich usterek powstaje bardzo dużo. "Ale nie po stronie zamawiającego, czyli polskiego podatnika, jest obowiązek usunięcia usterek" - podkreślił.

Skąd pęknięcia na A2?

Po ostatnich mrozach na budowie A2 między Łodzią a Warszawą pojawiły się szczeliny w asfaltowej podbudowie - ustaliła GDDKiA. Budowę autostrady A2 z Łodzi do Warszawy podzielono na pięć odcinków, każdy z nich buduje inny wykonawca. Termin zakończenia budowy trzech z nich został określony na 5 czerwca 2012 roku. Odcinki A i C, które początkowo budował chiński COVEC, mają być ukończone do 15 października 2012, ale dla kierowców mają być przejezdne w maju - przed Euro 2012. Autostrada między Łodzią a Warszawą będzie miała ok. 91 km długości.

Projekt nowelizacji ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych - przyjęty we wtorek przez rząd - przewiduje, że nawet nieukończone odcinki dróg krajowych i autostrad mogą być przed Euro 2012 otwarte dla ruchu. Decyzja o pozwoleniu na użytkowanie takiej drogi wydana byłaby warunkowo, na określony czas.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (30)

  • rockville

    0

    Przeciez mamy GLOBALNE OCIEPLANIE , a te polskie ministry o mrozie /

  • spector1

    Oceniono 1 raz 1

    "Poinformował (Nowak) również, że jeszcze w czwartek będzie osobiście na budowie A2, aby ocenić sytuację."

    Minister ,politolog oceni sytuacje?
    Niech zabierze ze soba Tuska -historyka ,Palikota -filozofa , Niesiolowskiego - speca od robaczkow i doswiadczona Pitere od scigania mniej uczciwych.

    Moze wydadza oswiadczenie , ktore zadowoli dyskutantow tego forum.
    Szczegolnie "blyszcza" tutaj specjalisci od jednozdaniowek.

    Fotoreporterzy , przez przypadek pokazali zdjecia ,na ktorych ewidentnie widac dlaczego
    "autostrada" siadla. Na niektorych zblizeniach widac totalna fuszerke .To nie tylko sprawa wykonawstwa.
    To glownie sprawa niekompetentnego nadzoru (kto Heruje na autostradach w imieniu inwestora - ?)

    Mala ryska , maly problem. Od tej strony Nowak -politolog probuje rozmydlic problem.
    To nie ryska na tynku panie Nowak.

    To, ze Nowak duzo jezdzi samochodem po autostradach tak jak niektorzy zabierajacy tutaj glos
    nie oznacza,ze wiedza o czym mowia.

    Dlaczego nie ma problemu z autostradami budowanymi w krajach , w ktorych zima jest -25C a latem +35C.

    Tak zachwalane autostrady niemieckie sa b.drogiie w utrzymaniu.
    Jezeli Nowak zatrudnil dyletantow takich jacy sa w GDDKiA to nie ma sie co dziwic, ze takie buble sa budowane.

    Budowe autostrad taked -over prawnicy .Rezultaty sa widoczne.
    Czy ktokolwiek z tzw ekspertow zadal sobie trud porownania polskich norm budowlanych z normami
    krajow gdzie takie buble nie maja miejsca.
    Malo kto wie,ze usuwanie "usterek" , ktore pochlonie setki mln zl jest mile widziane przez Rostowskiego.
    Licza sie wydane pieniadze. Wzrosnie PKB.

    Spector

  • krzych.korab

    Oceniono 1 raz 1

    Nawet w PRL drogi nie pękały, pogoda była jak teraz, ludzie mieli w dupie pracę, bo czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy.

  • cracken001

    0

    Przeciez jesli nie wymieni sie podbudowy tej...drogi( a nie zadnej autostrady) to problem wroci kolejnej podobnej zimy,a wowczas nie da sie go po prostu zalatac-to jak leczenie syfa pudrem

  • oelefante

    0

    Francuski minister od budowy dróg zaprosił swojego polskiego odpowiednika do swojej wspaniałej willi. Polak rozgląda się z podziwem i pyta Francuza: "Jak z ministerialnej pensji wybudowałeś taką rezydencję?". Francuz podprowadza go do okna, pokazuje w dal i mówi: "Widzisz tam autostradę?". "No widzę" - mówi Polak. "Kosztowała miliard euro. Zaakceptowaliśmy rachunek na miliard 100 milionów i podzieliliśmy się z wykonawcą" - mówi Francuz.
    Po jakimś czasie rewizyta. Francuz nie może się nadziwić pałacom, w jakich mieszka polski minister. "Tak dobrze wam płacą?" - pyta. Polak podprowadza go do okna i pokazuje w dal: "Widzisz tam autostradę?". "Nie widzę" - odpowiada Francuz. "A widzisz?" - Polak na to.

    • cracken001

      0

      @oelefante
      STAAARE-z "taka" broda!! Ale mimo wszystko nadal AKTUALNE,a nawet jakby aktulaniejsze

  • oelefante

    0

    Wina klimatu?
    No tak... rozwalającym się wałom przeciwpowodziowym winne były, według PO, bobry.
    Teraz klimat.
    Klimat pod sąd!!! Oddać go sędzinom Konopce i Matlak! Już one go nauczą szacunku dla wysiłku polskich budowlańców.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX