Biznes Ludzie Pieniądze

Coca-Cola rezygnuje z pomarańczy od imigrantów niewolników?

tigi, pap
26.02.2012 , aktualizacja: 26.02.2012 18:00
A A A Drukuj
Coca-Cola zrywa kontrakt z dostawcą pomarańczy z włoskiej Kalabrii. To efekt doniesień, że imigranci pracują tam jak niewolnicy
Coca-cola
Fot. Virginia Mayo / AP
Coca-cola
Informację o takiej decyzji międzynarodowego koncernu podał w niedzielę włoski dziennik "La Repubblica". Coca-Cola zawiadomiła swego dostawcę z Kalabrii, że zrywa z nim kontrakt na dostawę pomarańczy. Burmistrz miejscowości Elisabetta Tripodi, informując o tym, powiedziała rzymskiemu dziennikowi, że koncern tłumaczył to ochroną swego wizerunku.

Poszło o burzę, jaką rozpętały artykuły w brytyjskiej prasie, m.in. "The Independent" - gazety opisywały warunki, w jakich żyją i pracują imigranci z Trzeciego Świata na plantacjach pomarańczy (chodziło o miejscowość Rosarno w prowincji Reggio Calabria). W mediach pracę porównano do niewolniczej, bo imigranci otrzymują minimalne stawki wynagrodzenia, koczują też w bardzo kiepskich warunkach higienicznych.

Cytowany przez dziennik "La Repubblica" przedstawiciel związku włoskich rolników Coldiretti tłumaczy, że wielkie koncerny też się do tego przyczyniają, bo narzucają producentom bardzo niskie ceny skupu.

Już dwa lata temu właśnie w Rosarno wybuchły gwałtowne zamieszki - imigranci z Afryki zbuntowali się przeciwko warunkom pracy. Kilkadziesiąt osób zostało rannych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów