Komentarze (128)
-
-
No i oczywiście mamy poniżej polskie Forum Frustratum. Jak stare dziady, wiecznie niezadowolone stare panny! Cokolwiek by się w tym kraju nie zadziało dobrze, zaraz odezwie się chór zgryźliwych, którzy są w stanie robić awanturę Słońcu, że źle świeci! Ludzie-ogarnijcie się trochę! Nie jestem fanem PKP, ani też ich pracownikiem, ale naprawdę rzygać się chce, jak się czyta te wasze mękolenia. Zamiast chociaż trochę się ucieszyć, że powoli bo powoli, ale coś się wokół nas zmienia na lepsze, to od samego rana potraficie tylko ujadać, że to źle, tamto źle, dzień za krótki, noc za krótka, za głośno, za cicho, za jasno, za ciemno, zbyt okrągłe, zbyt kanciate, zbyt żółte, za mało żółte.... Jak stare stetryczałe grzyby! Nie każę Wam wpadać w euforię z byle powodu, ale moglibyście sobie chociaż raz odpuścić to zgrzytanie - świat naprawdę byłby lepszy.
Jeśli ktoś uważa, że nie mam racji - zapraszam na dowolne forum GW, czy jakiekolwiek inne. Proszę przeczytać wypowiedzi pod artykułami, które donoszą o czymś pozytywnym: leją się wiadra żółci i ma się wrażenie że na forach siedzą stare, zgrzybiałe, wiecznie mękolące baby i dziady!
I jeszcze jedno: to chyba rzeczywiście prawda, że w piekle przy polskim kotle diałby nie stoją - sami świetnie dajemy sobie tam radę ściągając bliźnich w dół. -
-
-
Ja wolałbym te stare kartonikowe bilety, ale za to kupowane w działających kasach na otwartych dworcach i na jeżdżące w miarę często i po wszystkich liniach pociągi. Forma biletu to ostatnia rzecz, jaką należałoby poprawiać na polskiej kolei. Jest tyle ważniejszych kwestii, które trzeba postawić z głowy na nogi...
-
-
-
-
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













