OLT Express zlikwiduje od 11 sierpnia br. 14 połączeń krajowych, m.in. rejsy na trasie z Poznania do Warszawy, Krakowa i Gdańska, a także z Katowic do Rzeszowa i Szczecina - poinformował Jarosław Frankowski z OLT Express. Przewoźnik podniesie ceny biletów.
- Kasujemy połączenia obsługiwane przez samoloty typu ATR, pozostawiamy tylko rejsy obsługiwane przez a airbusy - powiedział dyrektor zarządzający OLT Express Jarosław Frankowski na środowej konferencji prasowej. Dodał, że ATR-y zostaną sprzedane. Spółka spodziewa się, że otrzyma za nie ok. 8 mln zł. Przyznał, że rezygnacja z floty ATR-ów może oznaczać zwolnienia wśród pracowników. Przewoźnik w sumie zlikwiduje 14 połączeń: z Poznania do Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Gdańska, Szczecina, Katowic; z Gdańska do Szczecina,
Łodzi z Krakowa do
Bydgoszczy, Szczecina, Wrocławia; z Katowic do Rzeszowa, Szczecina oraz z Łodzi do Wrocławia.
"W związku z ogłoszoną przez linie lotnicze OLT Express likwidacją połączenia
Kraków - Szczecin - Kraków informujemy, że przygotowaliśmy specjalną ofertę dla pasażerów linii OLT Express, którzy wykupili bilety i nie mogą odbyć zaplanowanych podróży. Wystarczy zgłosić się do nas z biletem na odwołany lot, a my zastąpimy go biletem na połączenie liniami Eurolot" - czytamy w komunikacie firmy.
OLT Express obiecuje, że cena nowego biletu pozostanie niezmienna.
Aktualizacja (27.07.2012)Eurolot w kolejnym komunikacie sprostował:
"Pasażerowie, którzy nabyli bilet u konkurencyjnego przewoźnika i nie mogą odbyć planowanej podróży, mają możliwość zakupu nowego biletu na połączenia liniami Eurolot. Gwarantujemy, że cena takiego biletu będzie identyczna, jak cena biletu zakupionego u konkurencyjnego przewoźnika. Jako że przewoźnik ten już wczoraj zapowiedział, że będzie zwracał pieniądze za bilety na odwołane loty, pasażer dzięki naszej akcji nie powinien ponieść żadnej straty finansowej."