Komentarze (149)
-
Ciekawy pomysl z wizytami w stolicach platnikow netto. Takie postepowanie musi przyniesc dodatnie efekty, w tym kontekscie, nie zaskakuje pozytywne nastawienie do polskich pomyslow na wykorzystanie unijnych funduszy. Strategia, sasiad jest przyjacielem, a nie wrogiem odniosla sukces ktorego autorem jest premier Tusk. Szacun!
-
Fakt ... to jest bardzo dużo kasy... Tylko na co? Na inwestycje infrastrukturalne i na dopłaty dla rolników z marszałkowskiej w typie Balazs. A co z inwestycjami w nowe technologie. Co z inwestycjami w nauke i badania? Mamy jedne z najniższych w europie i stajemy sie krajem folwarcznym - z latyfundiami obszarników, drobnym chłopstwem które doją kasę z dopłat oraz krajem urzedasów którzy biora premie i nagrody tylo dlatego ze kasa z Unii uwalnia polskie środki które mozna sobie bezkarnie rozgrabiać.
Za 10 lat bedziemy krajem z autostradami i zupełnie niekonkurencyjną gospodarką. Gospodarką która stanie się płatnikiem netto. Izobaczymy wtedy z czego bedziemy płacić nazą składkę, z czego zarabiać i jak to bedzie wyglądało. Pewnie tak jak w Hiszpanii która udławiła się w końcu kasa ładowaną w drogi a za to kompletnie zaniedbując rozwój gospodarki. -
skoro jest tak dobrze - no to czemu jest tak zle
wielu z nas pewno nie doczeka efektow
nieustajace wrazeni w moim miescie wszystko idzie w tzw infrastrukture - tylko po co na autostardy po ktorych nie jezdza Tiry?
dlaczego nie przybywa polskich firm a raczej ubywa
dlaczego wsrod 1000 najbardziej innowacyjnych firm na swiecie nie ma JEDNEJ polskiej?
dlaczego nie ma choc jenek=j Marki rozpoznawalnej na swiecie
i w koncu dlaczego jest takie duze bezrobocie?
dlaczego dochod na glowe daje nam ostatnie miejsce w Europie?
moze ktos powie kto wlasciwie korzysta z tych unijnych pieniedzy
mam wrazenie ze wiekszosc z tych pieniedzy wraca z powrotem do unii
a nam zostana drogi do remontu -
Trochę ostrozniej z tym szacunem dla Tuska. Popatrzmy na Pomorze Zachodnie jak powoli uklega degradacji jego gospodarka, rosnie bezrobocie. A pani naukowiec z Poznania klepie propagandowe treści, jak za PRL, bo jej tak wygodnie. Mieszka w mieście, gdzie jest najmniejsze bezrobocie kosztem ościennych województw. Pracowałem na uczelni 17 lat więc znam tamtejsze realia. Nie jest to dla mnie opinia autorytatywna. Nie słuchajmy pochlebstw. Rómy swoje i dbajmy o CAŁY KRAJ, a nie tylko o wybrane regiony. Lepiej niech w całym kraju będzie biedniej, skromniej, ale przynajmniej uczciwiej, więcej czystego sumienia, mniej rozpasania ponad miarę.
-
W 2011 r. nasze roczne średnie wynagrodzenie wyniosło 13,8 tys. dol. W zestawieniu Organizacji Współpracy Gospodarcznej i Rozwoju (OECD), obejmującym 29 z 34 krajów członkowskich, zajmujemy ostatnie miejsce.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę medianę a nie średnią będzie jeszcze gorzej. 25 lat po upadku komuny i 10 po wstąpieniu do Unii. W tym czasie zadłużyliśmy się na ogromną kwotę W tym o 300 mld w ciągu ostatnich 5 lat
W sumie przejadamy to wszystko co dostajemy, a może oddajemy więcej niż nam dają i dlatego mamy to co mamy -
Ciekawe co psychiatra by powiedział na ten system po pobieżnej analizie. Część ludzi w Polsce pracuje i wytwarza majątek. Zabiera mu się większość z niego, rozdaje na stanowiska polityczne, urzędnicze, na artystów, lekarzy, większość marnuje. Część zbiera się i oddaje do Brukseli. Tam część się marnuje, rozdaje kolesiom a część wraca do Polski. Polska by wydać te pieniądze musi wprowadzić idiotyczne przepisy niszczące gospodarkę a jak ich nie wprowadzi to Bruksela zabierze pieniądze. Media chwalą rząd i brukselę oraz wszystkich co chwalą media co chwalą rząd i brukselę.
-
-
Komentarzy będzie więcej. Zgadzam się z tym ,że środki są wydawane często wbrew społeczeństwu. Swoim króliczkom. Napędzamy kasę bogatym a zabieramy biednym. To jest Państwo zbójeckie. Nawet za PRL takich przekrętów nie było. Rządzący zamiast zająć się gospodarką zajmują się sobą. Skandal.
-
Moze nie mozna bylo lepiej. Pis bredzi i tak jak zawsze. Ale...
sa dwa fakty z ktorych jestem niezadowolony:
1. Polski Rolnik dostaje znacznie mniej doplat na mleko, na hektar i ma duzo mniejsze limity produkcji niz Francuz czy Niemiec. I tu sie nic nie zmienilo. Dlaczego nie ma takich samych warunkow aby moc jak rowny z rownym konkurowac.
2. Na osobe jestesmy, tak jak w ostatnim budzecie, na ostatnim miejscu wsrod wszystkich nowych krajow strefy Euro. Liczy sie to co naprawde dostalismy w porownaniu z innymi. Nie mozna porownywac sliwek z jablkami i mowic, ze jablka sa najwieksze. Gdyby startowalo woj. Wielkopolskie ze Slaskimi razem mialoby na przykladzie Wegier az 12.000 Euro na osobe wiecej tzn. 27.000 Euro a nie to co utargowal rzad tylko 15.000 Euro na osobe. Podobne porownania robia jesli chodzi o inwestycje, ze niby w Polsce najwieksze. Co z tego´, gdy na osobe Czechy i Wegry przewyzszaja nas od transformacji 3 krotnie, a w ostatnim roku ponad dwukrotnie.
Cos tu wiec nie gra. I to nie swiadczy o sukcesie.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

















