Giełda w Moskwie z euforią przyjęła sankcje Zachodu za Krym

Andrzej Kublik
17.03.2014 20:53
A A A
Na wieść o miękkich sankcjach indeks giełdy RTS, prowadzącej rozliczenia w dolarach, podskoczył aż o 4,9 proc.

Na wieść o miękkich sankcjach indeks giełdy RTS, prowadzącej rozliczenia w dolarach, podskoczył aż o 4,9 proc. (Fot. MAXIM SHEMETOV)

W poniedziałek kursy akcji na giełdzie w Moskwie wzleciały, a rubel zyskał na wartości. Tak inwestorzy zareagowali na symboliczne sankcje Unii Europejskiej i USA za referendum na Krymie.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Inwestorom w Rosji poprawiły się nastroje, kiedy po niedzielnym referendum o przyłączeniu Krymu do Rosji państwa Zachodu wprowadziły tylko miękkie sankcje wobec Moskwy. Unia Europejska wprowadziła sankcje wizowe i zamrożenie aktywów 21 polityków i urzędników z Krymu i Rosji. Podobną czarną listę 11 polityków z Rosji i Ukrainy ogłosiły Stany Zjednoczone. Przy tym na amerykańskiej liście jest grupa wyższych rangą rosyjskich VIP-ów niż na liście UE.

Tak miękkie sankcje wywołały euforię rosyjskich inwestorów. W poniedziałek o 3,7 proc. wzrósł indeks giełdy MMWB, na której prowadzi się transakcje w rublach. Natomiast indeks giełdy RTS, prowadzącej rozliczenia w dolarach, podskoczył aż o 4,9 proc. - poinformowała agencja Finmarket.

Na wartości zyskiwała także rosyjska waluta. Wieczorem na moskiewskiej giełdzie walutowej za 1 dolara trzeba było zapłacić 36,31 rubla, o 29 kopiejek taniej niż na ostatnim zamknięciu. Natomiast za 1 euro trzeba było zapłacić 50,58 rubla i w stosunku do europejskiej waluty rosyjska zyskała na wartości 37 kopiejek.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
  • 1
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX