Konkurs "Pomysł na firmę". 100 tysięcy złotych na Twój biznes

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński
24.03.2014 01:00
A A A Drukuj
Karolina Skutera wymyśliła oryginalne buty z pomponami, Piotr Jakubowski zarabia, budując domy na drzewach, Agnieszka Kwiecińska sprzedaje meble przypominające poduszki.

Karolina Skutera wymyśliła oryginalne buty z pomponami, Piotr Jakubowski zarabia, budując domy na drzewach, Agnieszka Kwiecińska sprzedaje meble przypominające poduszki. (Fot. Stefan Romanik, Alina Gajdamowicz, Anna Bedyńska)

Co czwarta osoba do 25. roku życia w Polsce nie ma pracy. Może więc warto samemu sobie stworzyć etat?
Dolarowych milionerów mamy w Polsce 45 tys. Najwięcej jest ich w Stanach Zjednoczonych (13,22 mln), we Francji (2,21 mln) i w Niemczech (1,73 mln). Tak wynika z raportu banku Credit Suisse.

Wśród Polaków z sześcioma zerami na koncie najwięcej jest przedsiębiorców. Jak żyją? Dariusz Miłek od sklepów CCC ma majątek wart od 1,5 do 2 mld zł, powiedział nam niedawno tak: "Mój komfort polega na tym, że robię to, kiedy chcę. Bo kiedy nie chcę, nie tyram. Częściej jednak pracuję, bo chce mi się pracować, chociaż mógłbym już odpocząć".

Czytaj więcej o konkursie "Pomysł na Firmę".

Czy to nie kusząca perspektywa?

Kobiety górą

W Polsce mamy ponad 2 mln małych firm. Niestety, ich rozwój często hamuje brak pieniędzy. Nie pożyczą ich od banku, bo nie mają zdolności kredytowej. Pomoc z urzędu pracy zazwyczaj jest niewystarczająca - kilkanaście tysięcy złotych często nie wystarcza na niezbędny sprzęt, aby w ogóle ruszyć z produkcją... Mało kto może liczyć - jak kiedyś Jan Kulczyk - na pomoc rodziny. Najbogatszy Polak (majątek wyceniany na 12 mld zł) pierwszy milion na rozkręcenie interesu dostał od ojca Henryka, który dorobił się na handlu grzybami i sprzedaży pasty do szorowania plam. Dzięki tym pieniądzom Jan założył swoją pierwszą firmę - Interkulpol, która handlowała artykułami chemicznymi.

Właśnie ludziom, którzy nie mają kapitału czy ojca z gotówką, chcemy dać gotówkę na realizację biznesowych marzeń. Już po raz siódmy "Gazeta Wyborcza" i Raiffeisen Polbank organizują konkurs "Pomysł na firmę". W poprzednich edycjach zgłosiło się do nas ponad 5 tys. osób.

Ponad 60 proc. stanowiły kobiety przed czterdziestką, głównie mamy. Co nie powinno dziwić - według Komisji Europejskiej Polki należą do najbardziej przedsiębiorczych w Europie. Młode matki chciały zakładać kluby malucha, przedszkola, produkować zabawki.

- Do czasu urodzenia dziecka moja praca wydawała mi się fantastyczna. Kreatywność, idąca w górę poprzeczka, spotkania, strategie - to wydawało mi się czymś niesamowitym. Nawet jeśli trzeba było pracować do późna czy w weekendy. Od kiedy urodził się mój syn, zrozumiałam, że już nic nie będzie takie jak dawniej, a powrót do pracy będzie bardzo trudny - pisała jedna z uczestniczek.

Zdaniem prof. Ireny Kotowskiej, demografa z SGH, taki przykład jest typowy. Polki sądzą, że własna firma w przeciwieństwie do etatu ułatwi im godzenie życia rodzinnego z pracą. - Poza tym są lepiej od mężczyzn wykształcone, a na rynku pracy gorzej traktowane. Własna firma to w ich mniemaniu idealne rozwiązanie - dodaje prof. Kotowska.

Dom, poduchy, buty

Nasi laureaci? Kilka osób odniosło spory sukces, kilka spektakularną klapę. Piotr Jakubowski z Poznania wymyślił, że będzie budował domy na drzewie. Jego biznes - co nie było oczywiste - wypalił!

Początkowo Jakubowski stawiał małe domki dla dzieci. W sierpniu 2013 r. zakończył jednak budowę "apartamentów w drzewach lessowych wąwozów" w Nałęczowie na Lubelszczyźnie. Prywatny inwestor zlecił mu budowę w sumie trzech domów, które już są wynajmowane. Domki są z drewna, okna przeszkolone, wewnątrz jest instalacja elektryczna. Jest kanalizacja i bieżąca woda. Wystarczyło zgłoszenie do urzędu miasta, pozwolenie na budowę nie było konieczne.

Inna nasza laureatka Agnieszka Kwiecińska otworzyła sklep miuki.pl. Projektuje i sprzedaje meble trochę przypominające poduszki, a trochę pufy. - Z biznesu nic by nie wyszło, gdyby nie 50 tys. zł z konkursu. Robię to, co uwielbiam, i zarabiam. Czego więcej chcieć? - zaznacza.

Ostatnią edycję konkursu wygrała Karolina Skutela, założycielka firmy Bubble Shoes. Wymyśliła oryginalne buty obklejone ozdobnymi akrylowymi pomponami Zalety? Na rynku jeszcze takich nie ma. Wada? Cena. Nawet 850 zł. Ma zamówienia ze Stanów Zjednoczonych. W butach Bubble Shoes chodzą także już panie m.in. w Australii, Brazylii, Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Podstawą misternej konstrukcji jest bardzo dobrej jakości but wyprodukowany z najwyższej jakości włoskiej, delikatnej skóry. - Ale wyprodukowany jest w Polsce, podobnie jak akrylowe kulki, które go ozdabiają. Zależy mi na tym, by współpracować z polskimi producentami, tylko tak mamy szansę stawić czoła kryzysowi - mówi bizneswoman. Pomogliśmy założyć teatr lalek, przedszkole, firmę montującą kolektory słoneczne czy zakład biomasy.

Chcielibyśmy powiedzieć, że wszyscy laureaci naszego konkursu odnieśli sukces i stworzyli potężne firmy. Chcielibyśmy, ale... tak nie jest. Postawiliśmy na przykład na panią, która przekonała nas, że będzie miała świetnie prosperującą firmę zajmującą się hodowlą ślimaków. Z hodowli nic nie wyszło. Kolejnemu naszemu laureatowi nie udało się stworzyć ośrodka turystycznego, do którego miały ciągnąć tłumy turystów. Pomysłodawcę przerosły koszty.

Głosuj na pomysł

Mamy też świadomość, że wśród napływających pomysłów na konkurs nie dostrzegliśmy potencjalnych pereł, które być może miały szansę przerodzić się w świetnie funkcjonujące przedsięwzięcia. Dlatego w tym roku, aby pomyłek było jak najmniej i żeby z barków naszego jury zdjąć część odpowiedzialności, zmieniamy formułę.

- O wyborze zwycięzców decydować będą także potencjalni przyszli odbiorcy ich produktów i usług. Dodajemy więc pewien element weryfikacji rynkowej przyszłych biznesów - mówi Piotr Czarnecki, prezes Raiffeisen Polbank.

Mówiąc wprost - do oceny biznesów wciągamy naszych czytelników. Niech głosują, który biznes im się najbardziej podoba.

ZASADY KONKURSU

Konkurs zaczynamy 24 marca. Przez kolejne trzy tygodnie, do 16 kwietnia, czekamy na wasze pomysły na firmę. Uczestnikiem konkursu może być zarówno osoba, która dopiero planuje zarejestrowanie firmy, jak i ktoś, kto już firmę ma, ale nie dłużej niż rok. Co trzeba zrobić?

* Wypełnij formularz zgłoszeniowy na stronie pomyslnafirme.pl.

* Zapoznaj się z Regulaminem konkursu

Trzeba tam podać swoje dane kontaktowe oraz opisać krótko swój pomysł na biznes. Uwaga - nie oczekujemy gotowych biznesplanów. Po zebraniu zgłoszeń pomysły opublikujemy na stronie konkursu, a wiadomo, konkurencja nie śpi. Ktoś, kto pozna szczegółowy biznesplan, może go wykorzystać do swoich własnych celów. Chcemy tego uniknąć.

Od momentu opublikowania pomysłów na firmę czekamy na głosy internautów. Od 18 kwietnia każdy, kto się zarejestruje w systemie na stronie konkursu (adres mailowy plus weryfikacja w linku w przesłanym na podany adres), dostanie pulę 17 głosów. Każdego dnia będzie mógł oddać tylko jeden głos na wybrany pomysł.

Aby zachęcić do oddawania głosów, mamy dla internautów nagrody (5 iPadów mini). Dostanie je pięciu najaktywniej głosujących, którzy dodatkowo najciekawiej naszym zdaniem odpowiedzą wypowiedzą się na temat "Cenię ludzi, którzy zdecydowali się na prowadzenie własnej firmy, ponieważ..."

Co dalej? Do dalszego etatu konkursu wybierzemy 50 osób, których pomysły dostaną najwięcej głosów. Wszyscy oni będą musieli przysłać nam szczegółowe biznesplany. Ostatni etat to wyłonienie przez nasze jury dziesięciu finalistów, których zaprosimy na prezentacje.

W połowie czerwca ogłosimy pięciu zwycięzców. Mamy dla nich nagrodę główną - 100 tys. zł - i cztery nagrody po 50 tys. zł.

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX