Energa może wybudować nową elektrownię wodną na Wiśle
zas
2009-04-16, ostatnia aktualizacja 2009-04-16 19:55
Elektrownia byłaby malutka - jej moc to mniej niż 100 MW, ale trzeba by na nią wyłożyć astronomiczną kwotę 2,8 mld zł.
ZOBACZ TAKŻE
- We Włocławku powstanie elektrownia za 2 mld zł (14-12-09, 11:00)
- Rząd nie wie, jak oszczędzić energię (18-06-09, 02:00)
- PGNiG chce przejąć Energę (28-04-09, 07:13)
- Zbudują nową elektrownię (15-04-09, 20:54)
- KW i RWE powołają spółkę do budowy elektrowni (14-04-09, 17:41)
- Szwecja z wiatrem, Polska bez (14-04-09, 07:00)
O budowie nowej elektrowni i zapory na Wiśle w okolicach Nieszawy mówi się od lat. Miałaby odciążyć elektrownię Włocławek. Tama, dzięki której działa, jest już na progu wytrzymałości.
Wczoraj minister środowiska Maciej Nowicki ogłosił, że da zgodę na inwestycję, jeśli państwowa spółka Energa, do której należy elektrownia we Włocławku, sama ją sfinansuje. Energa zaś twierdzi, że jest zainteresowana, ale nie ma pieniędzy i szuka partnera, który pomoże wybudować elektrownię. Znalezienie go, może być trudne - elektrownia będzie maleńka - mówi się o 60-70 MW mocy. Przy koszcie zapory i elektrowni rzędu 2,5-3 mld zł oznacza to, że koszt jednego megawata wyniósłby aż 40 mln zł. W elektrowni węglowej to zaledwie ok. 7 mln zł.
Jeśli Energa nie znajdzie partnera, to wówczas państwo wybuduje pod Nieszawą samą zaporę, bez elektrowni. Jej koszt szacuje się na 400 mln zł.
Wczoraj minister środowiska Maciej Nowicki ogłosił, że da zgodę na inwestycję, jeśli państwowa spółka Energa, do której należy elektrownia we Włocławku, sama ją sfinansuje. Energa zaś twierdzi, że jest zainteresowana, ale nie ma pieniędzy i szuka partnera, który pomoże wybudować elektrownię. Znalezienie go, może być trudne - elektrownia będzie maleńka - mówi się o 60-70 MW mocy. Przy koszcie zapory i elektrowni rzędu 2,5-3 mld zł oznacza to, że koszt jednego megawata wyniósłby aż 40 mln zł. W elektrowni węglowej to zaledwie ok. 7 mln zł.
Jeśli Energa nie znajdzie partnera, to wówczas państwo wybuduje pod Nieszawą samą zaporę, bez elektrowni. Jej koszt szacuje się na 400 mln zł.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0
0 głosów
Przeczytaj 1 komentarz na Forum
-
Kłótnia o dotacje w regionach. Ministerstwo rozpoczyna kontrole
-
Polska prosi KE o prawo do 208,5 mln ton CO2 dla firm
-
Nowość w prawie telekomunikacyjnym: abonent to właściciel telefonu na kartę
-
Prezes NBP Sławomir Skrzypek: Zbliża się czas podwyżek stóp
-
Mediatel z CenterNetem: Stworzymy unikalną ofertę w komórkach
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
SŁAWNI O FINANSACH








