Nie zdecydował się IBM, zdecydowało się za to Oracle - za przejęcie Sun Microsystems zapłaci w sumie 7,4 mld dol.
ZOBACZ TAKŻE
- Komisja Europejska: Oracle może przejąć firmę Sun (21-01-10, 14:27)
- IBM wybiera Wrocław, zatrudni aż 3 tysiące osób (14-09-09, 20:39)
- Bruksela opóźnia fuzję w IT wartą 7,4 mld dol. (03-09-09, 13:25)
- Szef Oracle'a: pensja niższa o... 999 999 USD (24-08-09, 10:50)
- Będą fuzje i wezwania (23-07-09, 14:30)
- Oracle kupi Sun Microsystems za blisko 6 mld dol. (20-04-09, 14:42)
- Pierwszy superkomputer IBM dla Rosji (24-01-08, 21:11)
Oracle to potentat na rynku baz danych i jeden z największych producentów oprogramowania w świecie IT. Za każdą akcję Suna zapłaci 9,5 dol. - o ponad 40 proc. więcej, niż kosztowały papiery spółki na piątkowym zamknięciu giełd. Pomijając spłatę długów, na czysto zapłaci 5,6 mld dol. Oracle liczy na to, że transakcję sfinalizuje latem i już szacuje zyski - dzięki przejęciu Suna w pierwszym roku po połączeniu może zwiększyć przychody o 1,5 mld dol., w następnym - o 2 mld dol.
Tym samym koncern wskoczył na miejsce rywala - IBM również starało się o przejęcie Suna, ale w kwietniu rozmowy skończyły się fiaskiem, gdyż spółki nie mogły się porozumieć co do ceny. W dodatku IBM nie był przekonany, czy na transakcję zgodzą się regulatorzy rynku.
Fuzja kończy pewien etap w historii IT - Sun Microsystems to jeden z największych producentów serwerów oraz języka Java wykorzystywanego powszechnie m.in. na stronach internetowych i w telefonach komórkowych (szacuje się, że na świecie korzysta z tej technologii ponad miliard urządzeń). Sun znany jest też z systemu operacyjnego Solaris (wcześniej SunOS). Spółka powstała w 1982 r., jej serwery i rozwiązania technologiczne stały się zapleczem dla raczkującego internetu i sieci WWW. Gwiazda Suna rozbłysła kilka lat później, wraz z boomem internetowym. W szczytowym okresie spółkę wyceniano nawet na 200 mld dol., a jej szefowie poważnie rozważali przejęcie borykającego się wówczas z kłopotami finansowymi Apple'a. Nie bez kozery o Sunie mówiło się, że w erze rozkwitu spółek internetowych (tzw. dot comów) postawił kropkę nad i (z ang. "dot"). Po pęknięciu bańki internetowej Sun nie wrócił już do dawnej formy - nawet w ostatnim roku mimo 13,3 mld dol. przychodów i tak wylądował pod kreską. Straty wyniosły blisko 2 mld dol.
Oracle zatrudnia 86 tys. osób, Sun Microsystems - 33 tys. Szefowie Oracle nie zdradzili jednak, czy przejęcie spółki, podobnie jak to miało miejsce z wcześniejszymi transakcjami, będzie się wiązało ze znaczącą redukcją etatów.
Tym samym koncern wskoczył na miejsce rywala - IBM również starało się o przejęcie Suna, ale w kwietniu rozmowy skończyły się fiaskiem, gdyż spółki nie mogły się porozumieć co do ceny. W dodatku IBM nie był przekonany, czy na transakcję zgodzą się regulatorzy rynku.
Fuzja kończy pewien etap w historii IT - Sun Microsystems to jeden z największych producentów serwerów oraz języka Java wykorzystywanego powszechnie m.in. na stronach internetowych i w telefonach komórkowych (szacuje się, że na świecie korzysta z tej technologii ponad miliard urządzeń). Sun znany jest też z systemu operacyjnego Solaris (wcześniej SunOS). Spółka powstała w 1982 r., jej serwery i rozwiązania technologiczne stały się zapleczem dla raczkującego internetu i sieci WWW. Gwiazda Suna rozbłysła kilka lat później, wraz z boomem internetowym. W szczytowym okresie spółkę wyceniano nawet na 200 mld dol., a jej szefowie poważnie rozważali przejęcie borykającego się wówczas z kłopotami finansowymi Apple'a. Nie bez kozery o Sunie mówiło się, że w erze rozkwitu spółek internetowych (tzw. dot comów) postawił kropkę nad i (z ang. "dot"). Po pęknięciu bańki internetowej Sun nie wrócił już do dawnej formy - nawet w ostatnim roku mimo 13,3 mld dol. przychodów i tak wylądował pod kreską. Straty wyniosły blisko 2 mld dol.
Oracle zatrudnia 86 tys. osób, Sun Microsystems - 33 tys. Szefowie Oracle nie zdradzili jednak, czy przejęcie spółki, podobnie jak to miało miejsce z wcześniejszymi transakcjami, będzie się wiązało ze znaczącą redukcją etatów.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0
0 głosów
Przeczytaj 24 komentarze na Forum
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU












