Biznes Ludzie Pieniądze

Podatek za domek letniskowy wyższy niż za zwykły dom

syl
29.06.2009 , aktualizacja: 29.06.2009 00:33
A A A Drukuj
Do prowadzenia rekreacyjnych skuterów wodnych konieczne jest m.in. odbycie dwóch rejsów pełnomorskich jako sternik; podatek za domek letniskowy jest wyższy niż za normalny dom - to tylko niektóre z propozycji absurdów prawnych, jakie do nas trafiają.
ZOBACZ TAKŻE
Od stycznia 2008 r. "Gazeta" zbiera absurdy prawne, które utrudniają życie właścicielom firm. Uruchomiliśmy stronę internetową www.bubleprawne.org, na której można je zgłaszać. W tym roku rozszerzyliśmy akcję o konsumentów. Dostajemy e-maile, listy i telefony z przykładami przepisów, które trzeba zmienić.

Oto bubel tygodnia zdaniem Wiktora Wojciechowskiego, ekonomisty Fundacji FOR.

- Znalazłem się w dziwnej i kłopotliwej sytuacji - skarży się nasz czytelnik, który uczestniczy w kursie dla bezrobotnych. Szkolenie współfinansowane jest przez Unię Europejską, A wojewódzki urząd pracy jest tu pośrednikiem. Warunkiem uczestnictwa w szkoleniu jest status bezrobotnego.

- I co jakiś czas muszę opuszczać zajęcia z powodu obowiązkowego "odhaczania się" w urzędzie pracy - opowiada czytelnik. Przedstawił swoją sytuację urzędniczce. Pokazał zaświadczenie potwierdzające uczestnictwo w szkoleniu. - Usłyszałem, że muszę potwierdzać swoją gotowość do podjęcia zatrudnienia i co się z tym wiąże, przyjmować oferty pracy - mówi. Ostatecznie urzędniczka skierowała go do doradcy zawodowego. Za dwa miesiące nasz czytelnik kończy szkolenie. W ramach projektu rozpoczyna staż zawodowy. - Będąc uczestnikiem stażu, oczywiście będę musiał stawiać się w urzędzie pracy - skarży się.

- Obowiązek przyjęcia oferty zaproponowanej przez urząd pracy w okresie, kiedy bezrobotny uczestniczy w szkoleniu, może prowadzić do marnotrawstwa publicznych pieniędzy - mówi Wojciechowski. I przypomina, że szkolenia dla bezrobotnych mają w założeniu pomagać w znalezieniu pracy, a jednym z podstawowych warunków osiągnięcia sukcesu jest dotrwanie uczestników do końca kursu.

- W przeciwnym razie urzędy pracy będą mogły poszczycić się jedynie wydaniem unijnych pieniędzy, ale niestety, już nie tym, że szkolenia przyniosły bezrobotnym wymierne korzyści - zaznacza Wojciechowski. - Poza tym wystarczającym dowodem gotowości do podjęcia pracy, która jest niezbędna do utrzymania statusu bezrobotnego, może być regularne uczestnictwo w szkoleniu - przekonuje ekonomista.



Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów