Zbliża się francuski bat na internetowych piratów
poz, pap
2009-07-09, ostatnia aktualizacja 2009-07-09 13:13
Francuski Senat przyjął w środę wieczorem kontrowersyjną ustawę o karaniu internetowych piratów.
ZOBACZ TAKŻE
- Akt oskarżenia przeciw oszustowi z firmy JapanFoto (09-11-09, 12:20)
- odsiebie.com: Zarzuty dla właścicieli portalu internetowego (04-11-09, 12:28)
- Założyciel Zatoki Piratów odchodzi (04-08-09, 22:01)
- Kazaa - znany klient p2p powraca (19-07-09, 21:08)
- Gdzie kończy się wolność a zaczyna piractwo? (20-07-09, 10:57)
- Serwisy społecznościowe są jak nocne kluby (16-07-09, 20:08)
- Nie wierz, bo przegrasz. Sześć mitów związanych z internetem (09-07-09, 13:30)
- Piracki zamęt na giełdzie (02-07-09, 15:12)
- Koniec Zatoki Piratów? (30-06-09, 21:26)
- Francuski parlament zatwierdził ustawę o walce z piractwem (13-05-09, 17:34)
- Paryż ukręcił bat na piratów (12-05-09, 19:30)
- Nie taki pirat straszny, a jeszcze da zarobić? (29-04-09, 01:00)
- Podziemny krąg napisów (28-04-09, 01:00)
To poprawiona wersja dokumentu, która umożliwia odcięcie "piratów" od sieci na mocy wyroku sądowego, a nie - jak zakładał pierwotny tekst - wskutek decyzji urzędników. W pierwotnej wersji ustawa zakładała, że francuski urząd do walki z piractwem (Hadopi) będzie mógł odciąć dostęp do sieci - na okres od miesiąca do roku - użytkownikom, którzy nielegalnie ściągali pliki muzyczne czy filmowe z sieci. Jednak zapisy te unieważniła w czerwcu francuska Rada Konstytucyjna, orzekając, że decyzję o odcięciu od internetu mogą podjąć wyłącznie sędziowie, a nie władze administracyjne. Według senackiego tekstu ustawy, sędziowie mogą wymierzyć piratom także dwie inne kary: grzywnę do wysokości 300 tys. euro lub dwa lata więzienia. Zanim sąd zajmie się tą sprawą, Hadopi musi uprzedzić dwukrotnie - mailem i listem poleconym - pirata o grożących mu konsekwencjach.
Internauta, ukarany odcięciem dostępu do sieci, będzie dodatkowo musiał płacić nadal swój abonament i ponieść koszty zerwania kontraktu z dostawcą usług internetowych.
Co ważne, sankcje spadną także na użytkownika sieci, którego komputer posłuży - bez jego wiedzy - do ściągania nielegalnych plików. Musi on się liczyć w tym wypadku z grzywną 1,5 tys. euro i miesięcznym zawieszeniem dostępu do sieci.
Poprawiona wersja ustawy o walce z piractwem ma być 20 lipca rozpatrzona przez izbę niższą - Zgromadzenie Narodowe.
Internauta, ukarany odcięciem dostępu do sieci, będzie dodatkowo musiał płacić nadal swój abonament i ponieść koszty zerwania kontraktu z dostawcą usług internetowych.
Co ważne, sankcje spadną także na użytkownika sieci, którego komputer posłuży - bez jego wiedzy - do ściągania nielegalnych plików. Musi on się liczyć w tym wypadku z grzywną 1,5 tys. euro i miesięcznym zawieszeniem dostępu do sieci.
Poprawiona wersja ustawy o walce z piractwem ma być 20 lipca rozpatrzona przez izbę niższą - Zgromadzenie Narodowe.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
3
3 głosy
Przeczytaj 5 komentarzy na Forum
-
Kłótnia o dotacje w regionach. Ministerstwo rozpoczyna kontrole
-
Polska prosi KE o prawo do 208,5 mln ton CO2 dla firm
-
Nowość w prawie telekomunikacyjnym: abonent to właściciel telefonu na kartę
-
Prezes NBP Sławomir Skrzypek: Zbliża się czas podwyżek stóp
-
Mediatel z CenterNetem: Stworzymy unikalną ofertę w komórkach
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
SŁAWNI O FINANSACH










