Windows i Office ciągną Microsoft w dół
Tomasz Grynkiewicz, Reuters, bloomberg
2009-07-24, ostatnia aktualizacja 2009-07-24 21:01
Informatyczny gigant ma za sobą kolejny kiepski kwartał. Pierwszy raz w historii Microsoft nie poprawił swojego wyniku sprzed roku.
ZOBACZ TAKŻE
- Zakaz sprzedaży Windows w Chinach. Za czcionki (18-11-09, 21:26)
- Microsoft Office 2010 - nowe funkcje (03-11-09, 18:06)
- Steve Ballmer - szef Microsoftu: Windows 7 to szybkość (23-10-09, 20:48)
- Microsoft: sąd zakazał sprzedaży Worda (12-08-09, 14:06)
- Publicis przejmuje agencję Razorfish (10-08-09, 20:44)
- Szef Google'a już Apple'owi nie doradzi (03-08-09, 20:04)
- Yahoo! między młotem Microsoftu a kowadłem Google'a (03-08-09, 15:00)
- Microsoft i Yahoo! chcą wspólnie pokonać Google (29-07-09, 20:30)
- Microsoft i Yahoo! - koniec sagi, umowa zawarta! (29-07-09, 11:19)
- Apple negocjuje wprowadzenie iPhone'a na rynek chiński (28-07-09, 20:35)
- MS Office 2010 - będzie działał już w trakcie pobierania? (29-07-09, 10:05)
- Kompromis w sprawie przeglądarek i Windows 7 (27-07-09, 10:57)
- Microsoft rozdziela Windows 7 i Internet Explorera (24-07-09, 20:28)
- To prawdziwe rozczarowanie - kwituje Brendan Barnicle, analityk Pacific Crest Securities.
W ostatnim kwartale przychody Microsoftu spadły do 13,1 mld dol., o 17 proc. Jeszcze silniej zadyszka na rynku komputerowym odcisnęła swoje piętno na zysku - na czysto koncern zarobił "tylko" 3,05 mld dol., o 29 proc. mniej niż przed rokiem.
- Są sygnały, że najgorsze już widzieliśmy, ale do końca roku sytuacja na rynku i w całej gospodarce wciąż będzie wyzwaniem - oceniał w piątek dyrektor finansowy koncernu Chris Liddell.
Dla Microsoftu kwartał zakończony 30 czerwca to końcówka roku fiskalnego. I tu przykra niespodzianka - przychody spadły co prawda raptem o 3,3 proc. - do 58,4 mld dol. - ale to pierwszy raz w 34-letniej historii koncernu, kiedy Microsoft nie poprawił wyniku sprzed roku.
Jak szacują analitycy Gartnera, producentom pecetów w całym roku sprzedaż spadnie o blisko 4-5 proc. Tymczasem to królestwo Microsoftu - na blisko 90 proc. komputerów na świecie jest zainstalowany jego system operacyjny Windows. Gdy duże korporacje wstrzymują się z wymianą sprzętu, uderza to bezpośrednio w przychody MS. Wstrzymują się też dlatego, że oczekując na jesienną premierę Windowsa 7, nowego systemu, który ma zastąpić Vistę.
W dodatku hit branży - netbooki - które notują wzrosty, działają na Linuksie albo na wysłużonym Windowsie XP, na którym Microsoft zbyt wiele już nie zarabia.
Sprzedaż pecetów oraz wyniki oddziału firmy zajmującego się popularnymi "okienkami" spadają równocześnie już trzeci kwartał z rzędu. W ostatnim kwartale z Windowsów koncern zgarnął 3,11 mld dol. - o prawie jedną trzecią mniej niż przed rokiem.
Wyniki innych oddziałów to podobna wyliczanka - przychody ze sprzedaży pakietu biurowego Office wyniosły 4,5 mld dol. (spadek o 13 proc.), z oprogramowania na serwery - 3,5 mld dol. (spadek o 5,7 proc.), ze sprzedaży konsoli Xbox - 1,2 mld dol. (spadek o 25 proc.).
Microsoft odczuł też zaciskanie pasa przez reklamodawców - na e-reklamie zarobił raptem 731 mln dol. (spadek o 13 proc.).
Wyniki mogłyby być gorsze, gdyby nie cięcia - w styczniu koncern ogłosił pierwsze w historii zwolnienia grupowe, łącznie zwalniając ok. 5 tys. pracowników. Spółka obniżyła też wynagrodzenia pracownikom kontraktowym, obcięła budżet na podróże i niektóre inwestycje.
W sumie Microsoft obniżył koszty operacyjne aż o 3 mld dol.
Ale na tym nie koniec. Przedstawiciele koncernu przyznali, że w przyszłym roku mocniej przykręcą śrubę. W styczniu planowali, że w 2010 r. koszty operacyjne wyniosą 27,4 mld dol. Według najnowszej prognozy mają być jeszcze niższe - w granicach 26,6-26,9 mld.
*Microsoft zaproponował Komisji Europejskiej instalację konkurencyjnych przeglądarek w nowej wersji systemu MS Windows - podali w piątek przedstawiciele KE. Rozłączenie odwiecznego pakietu Windows-Internet Explorer to odpowiedź na toczące się wciąż przeciwko MS postępowanie w sprawie nadużywania dominującej pozycji rynkowej do promowania własnej przeglądarki. Firma zaproponowała zainstalowanie w systemie narzędzia pozwalającego użytkownikom w prosty sposób dokonać wyboru domyślnej przeglądarki, a następnie wyłączyć Internet Explorera. Rozwiązanie ma się pojawić w najnowszej wersji systemu - Windows 7.
W ostatnim kwartale przychody Microsoftu spadły do 13,1 mld dol., o 17 proc. Jeszcze silniej zadyszka na rynku komputerowym odcisnęła swoje piętno na zysku - na czysto koncern zarobił "tylko" 3,05 mld dol., o 29 proc. mniej niż przed rokiem.
- Są sygnały, że najgorsze już widzieliśmy, ale do końca roku sytuacja na rynku i w całej gospodarce wciąż będzie wyzwaniem - oceniał w piątek dyrektor finansowy koncernu Chris Liddell.
Dla Microsoftu kwartał zakończony 30 czerwca to końcówka roku fiskalnego. I tu przykra niespodzianka - przychody spadły co prawda raptem o 3,3 proc. - do 58,4 mld dol. - ale to pierwszy raz w 34-letniej historii koncernu, kiedy Microsoft nie poprawił wyniku sprzed roku.
Jak szacują analitycy Gartnera, producentom pecetów w całym roku sprzedaż spadnie o blisko 4-5 proc. Tymczasem to królestwo Microsoftu - na blisko 90 proc. komputerów na świecie jest zainstalowany jego system operacyjny Windows. Gdy duże korporacje wstrzymują się z wymianą sprzętu, uderza to bezpośrednio w przychody MS. Wstrzymują się też dlatego, że oczekując na jesienną premierę Windowsa 7, nowego systemu, który ma zastąpić Vistę.
W dodatku hit branży - netbooki - które notują wzrosty, działają na Linuksie albo na wysłużonym Windowsie XP, na którym Microsoft zbyt wiele już nie zarabia.
Sprzedaż pecetów oraz wyniki oddziału firmy zajmującego się popularnymi "okienkami" spadają równocześnie już trzeci kwartał z rzędu. W ostatnim kwartale z Windowsów koncern zgarnął 3,11 mld dol. - o prawie jedną trzecią mniej niż przed rokiem.
Wyniki innych oddziałów to podobna wyliczanka - przychody ze sprzedaży pakietu biurowego Office wyniosły 4,5 mld dol. (spadek o 13 proc.), z oprogramowania na serwery - 3,5 mld dol. (spadek o 5,7 proc.), ze sprzedaży konsoli Xbox - 1,2 mld dol. (spadek o 25 proc.).
Microsoft odczuł też zaciskanie pasa przez reklamodawców - na e-reklamie zarobił raptem 731 mln dol. (spadek o 13 proc.).
Wyniki mogłyby być gorsze, gdyby nie cięcia - w styczniu koncern ogłosił pierwsze w historii zwolnienia grupowe, łącznie zwalniając ok. 5 tys. pracowników. Spółka obniżyła też wynagrodzenia pracownikom kontraktowym, obcięła budżet na podróże i niektóre inwestycje.
W sumie Microsoft obniżył koszty operacyjne aż o 3 mld dol.
Ale na tym nie koniec. Przedstawiciele koncernu przyznali, że w przyszłym roku mocniej przykręcą śrubę. W styczniu planowali, że w 2010 r. koszty operacyjne wyniosą 27,4 mld dol. Według najnowszej prognozy mają być jeszcze niższe - w granicach 26,6-26,9 mld.
*Microsoft zaproponował Komisji Europejskiej instalację konkurencyjnych przeglądarek w nowej wersji systemu MS Windows - podali w piątek przedstawiciele KE. Rozłączenie odwiecznego pakietu Windows-Internet Explorer to odpowiedź na toczące się wciąż przeciwko MS postępowanie w sprawie nadużywania dominującej pozycji rynkowej do promowania własnej przeglądarki. Firma zaproponowała zainstalowanie w systemie narzędzia pozwalającego użytkownikom w prosty sposób dokonać wyboru domyślnej przeglądarki, a następnie wyłączyć Internet Explorera. Rozwiązanie ma się pojawić w najnowszej wersji systemu - Windows 7.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Już dziś PRACA dla Ciebie -
Internetowe Targi Pracy
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
3.7
3 głosy
Przeczytaj 17 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
BIZNES LUDZIE PIENIĄDZE

Jeśli buty to za 50 zł. Polacy kupują tanio, ale się nie przyznają
WYWIAD Z CEGIELSKIM

W Azji biznes robi się od kuchni. Od frontu wchodzą giganty
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach

Jak nasze oszczędności powinny na siebie zarabiać
Rynki
Indeksy
- WIG20*WIG20-0.38%
- WIG20*mWIG40+0.61%
- WIG20*sWIG80+0.25%
- WIG20*WIG+0.03%









