Komisja Europejska sprawdzi wybuchające iPhone'y
mib
2009-08-19, ostatnia aktualizacja 2009-08-19 11:25
Komisja Europejska wezwała na dywanik firmę Apple, aby ta wytłumaczyła się z ostatnich wybuchów baterii w iPhone'ach i iPodach.
ZOBACZ TAKŻE
- Apple zaskakuje dobrymi wynikami i bije wszelkie prognozy (20-10-09, 09:42)
- Światu grozi brak rzadkich surowców w wyniku chińskiego embarga (26-08-09, 10:41)
- iPhone operatora nie uleczy (18-08-09, 19:59)
- Apple usuwa aplikacje Google z iPhone'ów (05-08-09, 20:46)
- Popełnił samobójstwo, bo zgubił prototyp iPhone'a? (23-07-09, 01:00)
- Rewelacyjne wyniki Apple, iPhone znosi złote jaja (22-07-09, 10:40)
- iPhone 3G najlepiej sprzedającym się telefonem w USA (11-11-08, 20:03)
- Rosjanie dostaną iPhone'a (24-08-08, 19:13)
Komisja chce sprawdzić doniesienia o dwóch wybuchach baterii w iPhone'ach we Francji i jednym wybuchu iPoda w Wielkiej Brytanii.
KE wysłała też do krajów członkowskich pytanie o to, czy pojawiły się jakiekolwiek informacje o niebezpiecznych zachowaniach produktów Apple. Komisja chce też, żeby firma przeprowadziła testy w celu zebrania dokładniejszych danych na temat możliwych przyczyn wybuchów.
- Apple tłumaczy, że wypadki wybuchów są pojedynczymi incydentami i nie ma dowodów na większy problem z iPhonem lub iPodem - powiedziała gazecie The New York Times Helen Kearns, rzeczniczka prasowa europejskiego komisarza ds. bezpieczeństwa konsumenta.
Apple na razie nie komentuje działań KE. - Czekamy na odbiór uszkodzonych telefonów. Po zbadaniu urządzeń poznamy więcej szczegółów. Do tego czasu nie mamy nic więcej do dodania - powiedział agencji Reuters rzecznik firmy.
To nie pierwsze problemy z wybuchającymi urządzeniami Apple. W zeszłym roku w Japonii firma Jobsa musiała się tłumaczyć z litowo-jonowych baterii użytych do produkcji iPodów nano, którym to bateriom zdarzało się iskrzyć w czasie ładowania. Odnotowano wtedy kilkanaście przypadków niegroźnych poparzeń. W 2006 roku firma musiała przeprowadzić akcję wymiany baterii w swoich laptopach po tym, jak zanotowano kilka przypadków samozapłonu i eksplozji.
KE wysłała też do krajów członkowskich pytanie o to, czy pojawiły się jakiekolwiek informacje o niebezpiecznych zachowaniach produktów Apple. Komisja chce też, żeby firma przeprowadziła testy w celu zebrania dokładniejszych danych na temat możliwych przyczyn wybuchów.
- Apple tłumaczy, że wypadki wybuchów są pojedynczymi incydentami i nie ma dowodów na większy problem z iPhonem lub iPodem - powiedziała gazecie The New York Times Helen Kearns, rzeczniczka prasowa europejskiego komisarza ds. bezpieczeństwa konsumenta.
Apple na razie nie komentuje działań KE. - Czekamy na odbiór uszkodzonych telefonów. Po zbadaniu urządzeń poznamy więcej szczegółów. Do tego czasu nie mamy nic więcej do dodania - powiedział agencji Reuters rzecznik firmy.
To nie pierwsze problemy z wybuchającymi urządzeniami Apple. W zeszłym roku w Japonii firma Jobsa musiała się tłumaczyć z litowo-jonowych baterii użytych do produkcji iPodów nano, którym to bateriom zdarzało się iskrzyć w czasie ładowania. Odnotowano wtedy kilkanaście przypadków niegroźnych poparzeń. W 2006 roku firma musiała przeprowadzić akcję wymiany baterii w swoich laptopach po tym, jak zanotowano kilka przypadków samozapłonu i eksplozji.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości gospodarcze?
Zamów newsletter!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
5
2 głosy
Wyborcza.biz poleca
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach











