Nokia skacze z komórki na peceta
Tomasz Grynkiewicz, reuters
2009-08-24, ostatnia aktualizacja 2009-08-24 19:55
Fiński gigant komórkowy rzuca wyzwanie producentom laptopów - wkrótce zadebiutuje pierwszy przenośny komputer pod marką Nokii
ZOBACZ TAKŻE
- Co piąty przenośny komputer to netbook (01-09-09, 10:54)
- Dobre wyniki Nokii w czwartym kwartale 2009, akcje w górę (28-01-10, 13:49)
- Nokia oskarża producentów LCD o zmowę cenową (01-12-09, 13:57)
- Nokia oskarża Apple'a o kradzież jej patentów (23-10-09, 11:00)
- Aleksander Kierski złożył wniosek o upadłość Grono.net (05-09-09, 01:00)
- Uwaga na fałszywe oferty pracy od Google'a (02-09-09, 20:26)
- Coraz więcej ofert dla starszych abonentów sieci komórkowych (31-08-09, 20:37)
- eBay sprzedaje Skype'a (01-09-09, 20:34)
- Dwóch chętnych do darmowego internetu (28-08-09, 20:46)
- Dutkiewicz namawia Nokię do inwestowania (18-03-09, 04:00)
- Kup pan aplikację na komórkę (16-02-09, 21:05)
- Komórki garną się do muzyki (25-09-08, 20:04)
- Mądrzejsi dzięki telefonom (02-07-08, 11:08)
- Nokia połyka Symbiana (24-06-08, 21:09)
O otwarciu nowego frontu przez fińskiego giganta mówiło się od kilku miesięcy, kiedy zainteresowanie małymi, przenośnymi komputerami zasygnalizował prezes Nokii Olli-Pekka Kallasvuo. Wczoraj spółka oficjalnie potwierdziła te plany. - Widzimy ciekawe perspektywy na rynku komputerowym - mówił Kai Oistamo, szef działu telefonów komórkowych Nokii.
Pierwsze kroki na nowym rynku będą raczej skromne - pojawi się tylko jeden model Nokia Booklet 3G z 10-calowym ekranem, intelowskim procesorem Atom i prawdopodobnie z nowym Windowsem 7 na pokładzie.
Ma ważyć 1,25 kg. Spółka zapowiada, że czas pracy komputera bez konieczności doładowania wyniesie nawet 12 godzin.
- Na razie postrzegamy to jako niszowy eksperyment - mówi Ben Wood, szef badań firmy CCS Insight.
Data premiery nowego gadżetu na razie jest nieznana - szczegóły dotyczące cen, dostępności w poszczególnych krajach i specyfikacji technicznej spółka ma ujawnić na początku września na swoim kongresie w Stuttgarcie.
Nokia Booklet 3G to netbook - miniaturowy, lekki i tani laptop, choć o ograniczonych możliwościach. I zarazem ostatni hit w branży - według firmy badawczej IDC w tym roku sprzedaż netbooków przekroczy 26 mln egzemplarzy, co w porównaniu z ub.r. oznacza wzrost prawie o 130 proc. Na tle rynku ten wynik jest imponujący - analitycy szacują, że cały rynek komputerów nie odnotuje wzrostu, zaś sprzedaż telefonów skurczy się nawet o 10 proc.
Szał na netbooki zapoczątkowała tajwańska firma Acer. Dziś już każdy liczący się gracz ma kilka modeli w ofercie.
Dlatego analitycy mają wątpliwości. - Pytanie brzmi: jak Nokia wyróżni się na tle konkurencji? To już mocno zatłoczony rynek - mówi Carolina Milanesi, analityk Gartnera.
Analitycy obawiają się też, czy wejście na rynek pecetów nie odbije się negatywnie na wynikach finansowych Nokii - marże w segmencie komórek ostatnio mocno spadły, a na rynku pecetów tradycyjnie nie są wysokie. - Jesteśmy w pełni świadomi, jakie marże obowiązują w świecie pecetów. Wchodzimy w to z szeroko otwartymi oczami - odpiera Kai Oistamo.
Decyzja Nokii o wejściu na rynek komputerowy to kolejny przykład na to, jak koncerny wychodzą poza swoje tradycyjne poletka - wystarczy wspomnieć choćby iPhone'a firmy Apple czy smartfona Acera.
Pierwsze kroki na nowym rynku będą raczej skromne - pojawi się tylko jeden model Nokia Booklet 3G z 10-calowym ekranem, intelowskim procesorem Atom i prawdopodobnie z nowym Windowsem 7 na pokładzie.
Ma ważyć 1,25 kg. Spółka zapowiada, że czas pracy komputera bez konieczności doładowania wyniesie nawet 12 godzin.
- Na razie postrzegamy to jako niszowy eksperyment - mówi Ben Wood, szef badań firmy CCS Insight.
Data premiery nowego gadżetu na razie jest nieznana - szczegóły dotyczące cen, dostępności w poszczególnych krajach i specyfikacji technicznej spółka ma ujawnić na początku września na swoim kongresie w Stuttgarcie.
Nokia Booklet 3G to netbook - miniaturowy, lekki i tani laptop, choć o ograniczonych możliwościach. I zarazem ostatni hit w branży - według firmy badawczej IDC w tym roku sprzedaż netbooków przekroczy 26 mln egzemplarzy, co w porównaniu z ub.r. oznacza wzrost prawie o 130 proc. Na tle rynku ten wynik jest imponujący - analitycy szacują, że cały rynek komputerów nie odnotuje wzrostu, zaś sprzedaż telefonów skurczy się nawet o 10 proc.
Szał na netbooki zapoczątkowała tajwańska firma Acer. Dziś już każdy liczący się gracz ma kilka modeli w ofercie.
Dlatego analitycy mają wątpliwości. - Pytanie brzmi: jak Nokia wyróżni się na tle konkurencji? To już mocno zatłoczony rynek - mówi Carolina Milanesi, analityk Gartnera.
Analitycy obawiają się też, czy wejście na rynek pecetów nie odbije się negatywnie na wynikach finansowych Nokii - marże w segmencie komórek ostatnio mocno spadły, a na rynku pecetów tradycyjnie nie są wysokie. - Jesteśmy w pełni świadomi, jakie marże obowiązują w świecie pecetów. Wchodzimy w to z szeroko otwartymi oczami - odpiera Kai Oistamo.
Decyzja Nokii o wejściu na rynek komputerowy to kolejny przykład na to, jak koncerny wychodzą poza swoje tradycyjne poletka - wystarczy wspomnieć choćby iPhone'a firmy Apple czy smartfona Acera.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
5
2 głosy
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU











