Biznes Ludzie Pieniądze

Chiny odrzuciły apel Obamy o urynkowienie kursu juana

mak
2010-03-12 , aktualizacja: 12.03.2010 14:41
A A A Drukuj
Chiny odrzuciły wczoraj czwartkowy apel Baracka Obamy o urynkowienie kursu juana. - Nie zgadzamy się z upolitycznianiem kwestii kursu wymiany - oświadczył w piątek wiceprezes chińskiego banku centralnego Su Ning.
Amerykański prezydent przekonywał chińskich partnerów, że oba kraje potrzebują przywrócenia równowagi handlowej. - Stany Zjednoczone muszą oszczędzać i eksportować więcej, Chiny - pobudzać konsumpcję i popyt wewnętrzny - powiedział Obama. W Ameryce prezydent jest pod presją, by oskarżyć Chiny o "manipulowanie walutą". Chiny, które od lat słyszą podobne argumenty w rozmowach handlowych, tym razem zareagowały ostro. Bank centralny zaprzeczył, by kurs juana był przyczyną kolosalnej nadwyżki chińskiej w handlu z USA. Zdaniem Amerykanów jest niedoszacowany o jedną trzecią, co daje niezasłużoną przewagę chińskim importerom. Tani juan sprawia, że pod koniec roku Chiny stały się pierwszym eksporterem świata. W 2005 r. pod naciskiem Ameryki Chiny nieco uwolniły kurs juana. Zdaniem Amerykanów robiły za mało i zbyt wolno. W 2009 r. amerykański Kongres rozpoczął śledztwo w sprawie manipulowania walutą przez Chiny. Do tego 18 miesięcy temu Chiny wprowadziły stały kurs juana, by pomóc własnym eksporterom. Uwagę komentatorów zwraca nie tylko treść, ale też stanowczy, według niektórych arogancki ton chińskiej odpowiedzi. - Nie zgadzamy się także z tym, że jedno z państw chce, by inne państwo rozwiązywało jego problemy - dodał Ning.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy