Biznes Ludzie Pieniądze

Eldorado dla funduszy hedgingowych. Zarobiły miliardy dolarów

mapi
2010-04-01 , aktualizacja: 01.04.2010 13:46
A A A Drukuj
Zarządzający największymi funduszami hedgingowymi zarobili w ubiegłym roku ponad 25 mld dol., inwestując w akcje i obligacje borykających się z problemami amerykańskich instytucji finansowych. - Postawiliśmy na to, że rząd nie da im upaść - mówią. Ale w tym roku może być im już znacznie trudniej o osiągnięcie tak dobrych wyników - pisze "New York Times".
Ożywienie w sektorze bankowym pomogło nie tylko bankierom, ale może przede wszystkim menedżerom największych funduszy hedgingowych (teoretycznie zabezpieczające przez niekorzystnymi ruchami cen), którzy na udanych inwestycjach zarobili miliardy dolarów.

Najwięcej zarobił David Tepper z Appaloosa Investment Fund I, który jak sam mówi, postawił na to, że "rząd nie pozwoli wielkim bankom na upadek" i zaczął skupować ich akcje, kiedy sytuacja dużych instytucji finansowych była bardzo zła. - Postawiliśmy na ożywienie gospodarcze kraju. Ci, którzy zachowują spokój, w czasie gdy inni panikują, zazwyczaj wychodzą na tym dobrze - mówi Tepper, wcześniej związany z Goldman Sachs. Tepper zarobił w ten sposób w ubiegłym roku 4 mld dol., a jego flagowy fundusz zyskał 130 proc. Rok wcześniej fundusz stracił 27 proc.

Jednak zamiast załamać się stratą wywołaną przez upadek Lehman Brothers, Tepper zaczął skupować akcje i obligacje wielkich banków już pod koniec 2008 r., słusznie licząc, że rząd nie pozwoli im na upadek. Tepper, który zarządza 12 mld dol. od inwestorów, zyskał też na inwestycji w obligacje wielkiego ubezpieczyciela AIG, któremu także z pomocą przyszedł amerykański Departament Skarbu.

Na drugim miejscu znalazł się miliarder George Soros - jego fundusz Quantum Endowment zwiększył w ubiegłym roku swoją wartość o 29 proc., a sam Soros zarobił 3,3 mld dol.

Fundusze hedgingowe wróciły w ubiegłym roku na ścieżkę dużych wzrostów, po tym jak w 2008 r. przychody 25 największych z nich zmniejszyły się o ponad 50 proc.

W 2009 r. łącznie 25 najlepiej opłacanych menedżerów funduszy zarobiło 25,3 mld dol. Spośród największych minimalny zysk dla zarządzających menedżerów to 350 mln dol.

Eksperci wskazują jednak, że nie powtórzą one w tym roku tak dobrego rezultatu. - W ubiegłym roku duża szansa kryła się w zadłużeniu, które było bardzo niedowartościowane - komentuje Carl Icahn, legendarny inwestor znany z agresywnych przejęć, który w ubiegłym roku zarobił 1,3 mld dol. - Dzisiaj dług jest już w pełni doszacowany. Wciąż na rynku są dobre okazje w postaci bankrutujących firm, ale radzenie sobie z bankrutem jest znacznie bardziej skomplikowane niż z firmą znajdującą się w kłopotach - dodaje.





Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów