Aż na 265 mln euro rocznie obniżki zarobków i świadczeń zgodzili się w piątek pracownicy koncernu Opel. Obniżka pensji w całym koncernie ma być rozłożona na cztery lata. Dwie trzecie tych oszczędności przypada na niemieckie fabryki Opla.
Zaoszczędzone na świadczeniach pieniądze będą odkładane na specjalne konto powiernicze. Robotnicy dostaną te pieniądze, jeśli Opel nie wywiąże się z obietnicy zainwestowania w ciągu pięciu lat 11 mld euro w produkcję nowych aut. To porozumienie ma ułatwić zaplanowane na przyszły tydzień rozmowy o pomocy publicznej Niemiec dla Opla. Europejska spółka General Motors zabiega w Berlinie o 1,3 mld euro gwarancji kredytowych na restrukturyzację firmy. Na razie gwarancje kredytowe obiecały Oplowi władze Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.