Biznes Ludzie Pieniądze

Chiny dostaną więcej gazu z Turkmenistanu

qub, AP
2010-09-27 , aktualizacja: 27.09.2010 20:11
A A A Drukuj
W poniedziałek prezydent Turkmenistanu uruchomił tłocznię na gazociągu do Chin, co pozwoli zwiększyć dostawy turkmeńskiego gazu do Państwa Środka.
Tłocznia pozwoli pod wyższym ciśnieniem pompować gaz do Chin rurociągiem, który otwarto pod koniec zeszłego roku. Rura ułożona w ciągu zaledwie dwóch lat przecina Turkmenistan, Uzbekistan i Kazachstan, prowadząc dalej do wschodnich regionów Państwa Środka. W 2015 r. ma dostarczać do Chin 40 mld m sześc. gazu z państw Azji Środkowej.

Prezydent Turkmenistanu Gurbanguly Berdimuhamedow zapowiedział, że uruchomiona wczoraj tłocznia będzie pompować do 60 mln m sześc. gazu dziennie, czyli prawie 22 mld m sześc. rocznie. To zaspokoi bieżące potrzeby Chin, które w przyszłym roku zamierzają sprowadzić z Azji Środkowej 17 mld m sześc. gazu - zapowiedział chiński państwowy koncern paliwowy CNPC.

Dzięki eksportowi gazu do Chin Turkmenistan wyzwolił się od zależności wobec Gazpromu. Do niedawna Turkmenistan mógł eksportować większość gazu tylko za pośrednictwem sieci rur rosyjskiego koncernu. Gazprom wykorzystywał to, by kupować turkmeński gaz po niskich cenach i potem z krociowymi zyskami reeksportować do Europy Zachodniej. Dopiero w zeszłym roku Turkmenistan miał dostawać godziwą zapłatę od Rosjan. Jednak w kwietniu zeszłego roku wybuch zniszczył główny gazociąg z Turkmenistanu do Rosji i za wznowienie odbioru zamówionego już gazu Rosjanie domagali się obniżki cen turkmeńskiego surowca. Aszchabad nie poszedł na to, choć stracił co najmniej 5 mld dol. na wstrzymaniu odbioru gazu przez Rosjan. Turkmeni poszli jednak na kompromis i zgodzili się, by Gazprom kupował od nich mniej gazu. W tym roku Rosjanie mają kupić 11 mld m sześc. turkmeńskiego surowca - cztery i pół razy mniej niż przed kryzysem.

Aszchabad szuka nowych rynków dla eksportu gazu. Turkmenistan rozmawia o bezpośredniej sprzedaży swojego surowca do Europy za pośrednictwem planowego przez europejskie firmy gazociągu Nabucco. We wrześniu wznowiono także rozmowy na temat budowy gazociągu z Turkmenistanu przez Afganistan do Pakistanu. Tę rurę o długości 1,7 tys. km planowano już pod koniec lat 90. razem z amerykańskim koncernem paliwowym Unocal. Jednak wtedy plany zawieszono po ataku sił USA na talibów kontrolujących ten właśnie region Afganistanu, który ma przeciąć rura z turkmeńskim gazem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów