Biznes Ludzie Pieniądze

"BusinessWeek" po raz drugi w Polsce

Vadim Makarenko
21.06.2011 , aktualizacja: 22.06.2011 08:40
A A A Drukuj
Wydawca tygodnika "Wprost" i miesięcznika "Film" uruchomi polską edycję magazynu "Bloomberg BusinessWeek". Pismo zadebiutuje w ostatnim kwartale tego roku.
To pierwsza zagraniczna licencja, którą agencja Bloomberg sprzedała po przejęciu tytułu w październiku 2009 r. Michał Lisiecki, prezes Platformy Mediowej Point Group (PMPG), prowadził rozmowy z Amerykanami przez trzy miesiące, a umowę udało mu się podpisać w zeszłym tygodniu. Wydawca "Bloomberg BusinessWeek" będzie pobierał od polskiego wydawcy stałą opłatę licencyjną, "uzależnioną od sukcesu i zawierającą minimalne gwarancje". - Nie chodzi tylko o sprzedaż egzemplarzową i wpływy reklamowe. Chodzi również o osiągnięcie pewnego poziomu jakości, co też zawarliśmy w umowie. Kryteria, które bierzemy pod uwagę w umowie, są zróżnicowane - powiedział nam Jonathan Foster Kenney, odpowiedzialny za sprzedaż "Bloomberg BusinessWeek" w Europie, na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce.

Na uruchomienie tytułu Point Group wykłada kilka milionów złotych i zakłada, że pismo stanie się rentowne już po roku działalności. - Rozważaliśmy najpierw uruchomienie tytułu ekonomicznego wyłącznie w wersji cyfrowej, czyli m.in. w wersji dla tabletów. Okazało się jednak, że roczne wpływy takiego pisma w Polsce mogłyby zamknąć się kwocie 4 mln zł. Przy piśmie drukowanym ta kwota wzrasta do 20 mln zł - tłumaczył prezes PMPG. Liczący 64 strony "Bloomberg BusinessWeek Polska" będzie zatrudniał kilkunastu dziennikarzy, którzy będą przygotowywać "większość" materiałów. Część pisma - wydawca nie ujawnia, jak dużą - będą stanowiły przedruki z oryginału oraz materiały z serwisów agencji Bloomberg. Nie ujawniono również nakładu oraz ceny nowego tytułu. Według prezesa PMPG sprzedaż "Bloomberg BusinessWeek Polska" ma kształtować się na poziomie 18 tys. egzemplarzy (poziom "Pulsu Biznesu") a 40 tys. egzemplarzy (poziom polskiej edycji miesięcznika "Forbes").

Dla naczelnego polskiej edycji Michała Koboski będzie to wejście do tej samej wody po raz drugi. Były naczelny "Newsweek Polska" oraz "Dziennika Gazety Prawnej" sześć lat temu pracował również w polskiej edycji "BusinessWeeka", wydawanej wówczas przez AWR Wprost. Jednak przestała się ona ukazywać pod koniec 2005 r., kiedy jej sprzedaż wahała się na poziomie 14 tys. egzemplarzy, a strata na tym tytule sięgała 1,5 mln zł. - Nowy "BusinessWeek" nie będzie w niczym przypominał swego poprzedniego wcielenia. To zupełnie inne pismo - zapewnia.

- Wierzę w to, że wersje papierowe dobrze przygotowanych magazynów mają przed sobą czasy prosperity - podkreśla Michał Lisiecki. Historia amerykańskiego "BusinessWeeka" jest na to żywym dowodem. Wydawnictwo McGraw-Hill sprzedało przynoszący straty magazyn agencji Bloomberg za 2-5 mln dolarów jesienią 2009 r. Na skutek kryzysu "BusinessWeek" tracił reklamodawców. Nowy wydawca zmienił szatę graficzną, zwiększył objętość pisma o 20 proc. i zatrudnił nowych autorów, w tym 39-letniego naczelnego Josha Tyrangiela. Pod jego rządami przychody reklamowe wzrosły o 49 proc., a w drugiej połowie zeszłego roku magazynowi udało się pozyskać 37 tys. nowych prenumeratorów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy