Biznes Ludzie Pieniądze

"Economist": Polska może mieć największe złoża gazu w Europie

kataza, PAP
27.06.2011 , aktualizacja: 27.06.2011 13:44
A A A Drukuj
Polska może mieć największe złoża gazu łupkowego w Europie - pisze "Economist". Kilkanaście światowych firm wydobywczych zamierza wykonać w najbliższych latach nawet 120 próbnych odwiertów, by to sprawdzić.
Miejsca, w których może być gaz łupkowy
Fot. GW
Miejsca, w których może być gaz łupkowy
Dzięki gazowi łupkowemu gaz w USA tanieje, chociaż cena ropy rośnie
Dzięki gazowi łupkowemu gaz w USA tanieje, chociaż cena ropy rośnie
"Economist" podkreśla, że gra toczy się o biliony metrów sześciennych gazu oraz że gaz łupkowy może uwolnić Polskę od uzależnienia od węgla, znacznie mniej ekologicznego surowca, z którego pochodzi obecnie 95 proc. energii w naszym kraju. Może to również oznaczać, że Polska nie będzie musiała więcej polegać na Rosji.

Gazeta zaznacza, że wydobycie gazu łupkowego budzi kontrowersje. Aby wypchnąć gaz, trzeba rozsadzać szczeliny w podziemnych skałach i wpompowywać w nie wodę, piasek, a czasem również chemikalia. "Francja się na to nie zdecydowała" - przypomina gazeta. Dodaje, że opór pojawił się również w Holandii. Skrupuły innych krajów mogą sprawić, że szczelinowanie będzie bardziej atrakcyjne dla Polski: "jeśli inni nie będą szczelinować, prawdopodobnie kupią polski gaz" - pisze gazeta. Tygodnik dodaje, że polskim władzom zależy na przyciągnięciu firm z doświadczeniem w tej technologii wydobycia gazu łupkowego w Ameryce Północnej, jak ExxonMobil czy ConocoPhillips, oraz że przydzielono już 90 proc. koncesji, które "są tanie, a opłaty za prawo do eksploatacji będą niskie". Ale firmy zostaną ukarane, jeśli nie dokonają obiecanych odwiertów próbnych. Szczelinowanie jest w Polsce całkowicie nową technologią, chociaż w Kanadzie i USA jest wykorzystywana od lat - zauważa "Economist". Jak dodaje gazeta, polski rząd musi opracować związane z nią odpowiednie przepisy. Trudno jest również o obiektywną ocenę ryzyka dla środowiska - pisze gazeta i dodaje, że technologia ta może zanieczyścić wody gruntowe, być uciążliwa dla okolicznych mieszkańców, a nawet powodować wstrząsy ziemi.

Tygodnik przypomina też, że francuski rząd wydał w maju moratorium na wydobycie gazu łupkowego tą metodą. Z kolei w Wielkiej Brytanii komitet parlamentarny odnosi się do niej przyjaźnie. Gazeta zaznacza też, że przepisy unijne pozwalają krajom członkowskim wykorzystywać swoje zasoby naturalne w sposób, jaki uznają za stosowny, jednak z poszanowaniem minimalnych standardów ochrony środowiska. KE ma w październiku przedstawić długoterminową strategię energetyczną, co może wpłynąć na wydobycie gazu łupkowego, jednak Polska w lipcu obejmuje półroczną prezydencję w Radzie UE, co da jej dobrą pozycję, by wpłynąć na stanowisko komisji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów