Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja GazetaRyszard Krauze w warszawskim Teatrze Wielkim
Kontrolowana przez Ryszarda Krauzego spółka dostała kolejne trzy koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego, a zaraz potem ogłosiła, że znalazła także w USA partnera do łupków.
Petrolinvest posiada już siedem koncesji na poszukiwanie gazu w łupkach. Spółka kontrolowana przez jednego z najbogatszych Polaków Ryszarda Krauze, która szuka ropy naftowej w Kazachstanie, zainteresowała się łupkami pod koniec zeszłego roku. Zdaniem amerykańskich ekspertów złoża gazu łupkowego w Polsce mogą być największe w Europie.
Początkowo Petrolinvest miał prosty pomysł na zarabianie na łupkach. Najpierw spółka Krauzego kupiła 60 proc. udziałów w spółce Silurian, która zamierzała świadczyć usługi wiertnicze dla firm szukających gazu w polskich łupkach. W pierwszej połowie przyszłego roku firma ta ma mieć dwa urządzenia przeznaczone do wierceń w łupkach. Silurian zaczął także gromadzić koncesje na szukanie gazu łupkowego w różnych regionach Polski.
Teraz wiadomo, że w tych poszukiwaniach spółce Krauzego pomoże amerykańska firma Hallwood Energy, która jest jednym z pionierów gazu łupkowego w Stanach Zjednoczonych i posiada własne technologie wydobywania tego surowca. Powstanie spółka Silurian Hallwood, w której amerykańska firma obejmie 50 proc. akcji, 25 proc. dostanie Petrolinvest, 5 proc. otrzyma Wiesław Skrobowski (Silurian), a 20 proc. - inwestor finansowy, firma Tabacchi Enterprises.
Silurian Hallwood ma dostać od Silurian cztery koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego oraz opcje na dwie kolejne koncesje i wykupić interes Siluriana związany ze świadczeniem usług wiertniczych.
Dodatkowe fundusze Silurian Hallwood chce zdobyć ze sprzedaży akcji na rynku AIM giełdy w Londynie.