Biznes Ludzie Pieniądze

14 lat po "powodzi tysiąclecia" odbudowano wały

syl, pap
10.07.2011 , aktualizacja: 10.07.2011 15:39
A A A Drukuj
W lipcu 1997 r. - województwa śląskie, opolskie i dolnośląskie zmagały się z katastrofalną powodzią. Ten kataklizm dużo nas nauczył, ale wciąż pozostaje wiele do zrobienia - mówi wojewoda opolski, Ryszard Wilczyński.
WROCŁAW. Powódź tysiąclecia z 1997 roku.
WROCŁAW. Powódź tysiąclecia z 1997 roku.
Wrocław, osiedle Kozanów podczas powodzi w 1997 roku
Fot. Maciej Zienkiewicz / Agencja Gazeta
Wrocław, osiedle Kozanów podczas powodzi w 1997 roku
Lipiec 1997. Powódź tysiąclecia. System zabezpieczeń wybudowany po wielkiej powodzi z 1903 roku przygotowany był jedynie na przyjęcie przepływu 2400 metrów sześciennych wody na sekundę, czyli zaledwie dwie trzecie przepływu z pamiętnego lipca. Wrocław zaczął tonąć
Fot. Mieczysław Michalak / AG
Lipiec 1997. Powódź tysiąclecia. System zabezpieczeń wybudowany po wielkiej powodzi z 1903 roku przygotowany był jedynie na przyjęcie przepływu 2400 metrów sześciennych wody na sekundę, czyli zaledwie dwie trzecie przepływu z pamiętnego lipca. Wrocław zaczął tonąć
Na Opolszczyźnie odbudowano wszystkie wały zniszczone w 1997 r. Przebudowano też hydrowęzły Kędzierzyn i Opole. W woj. śląskim odbudowano, wyremontowano i podniesiono wszystkie wały przeciwpowodziowe na Odrze od granicy z Czechami do Raciborza. Gotowy jest też polder Buków, który sprawdził się podczas ubiegłorocznych powodzi. W szczytowym momencie przyjął nawet więcej wody, niż zakłada jego nominalna pojemność, ok. 50 mln m sześc. Złagodził falę kulminacyjną, przejmując ok. 15 proc. płynącej Odrą wody. Uratowało to Racibórz przed przelaniem się rzeki przez wały.

Rozpoczęły się prace w gminie Rudnik, niebawem ruszą również w Kuźni Raciborskiej, trwa też budowa wałów w okolicach Ciska w Opolskiem. Wciąż nie powstał natomiast zbiornik Racibórz Dolny, kluczowy dla ochrony przeciwpowodziowej mieszkańców doliny Odry. Jego pojemność w pierwszym etapie inwestycji, czyli do 2015 r., wyniesie ok. 185 mln m sześc. wody. Koszt budowy szacowany jest na co najmniej 1,2 mld zł.

Zbiorniki i poldery to w ocenie wojewody najmocniejsze ogniwa systemu ochrony przeciwpowodziowej, najsłabszym z kolei są wały.

Wilczyński zaznaczył, że rozwój systemu ochrony przed powodzią prowadzony jest ze świadomością, że zbiornik Racibórz powstanie, ale zanim zacznie funkcjonować, mieszkańcy doliny Odry muszą liczyć się z możliwością wystąpienia powodzi takich jak w 2010 roku. Poza tym, dla zminimalizowania zagrożeń niezbędne jest też rozsądne gospodarowanie na terenach zagrożonych powodzią.

Zdaniem wojewody w 2010 roku sprawdził się też system sterowania kaskadą zbiorników na Nysie Kłodzkiej. Wody tej rzeki nie wlały się do Odry i nie zagroziły Wrocławiowi. W mieście jak najszybciej musi powstać ponad kilometrowy wał na Kozanowie, osiedlu, które najczęściej jest zalewane wodą z dwóch rzek: Odry i Ślęzy. Inwestycja ma kosztować 23 mln zł. Powinna powstać do połowy 2013 r.

Powódź z lata 1997 r., która dotknęła głównie południową i zachodnią Polskę, pochłonęła 54 ofiary. Zalanych zostało ok. 600 tys. ha, czyli blisko 2 proc. powierzchni kraju. Zniszczeniu uległo prawie 700 tys. mieszkań, ok. 4 tys. mostów, prawie 15 tys. km dróg, 2 tys. km torów kolejowych, ponad 600 km wałów przeciwpowodziowych. Straty oszacowano na blisko12 mld zł.





Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów