Najważniejsze propozycje to: możliwość handlu koncesjami na połów, zakaz wyrzucania przypadkowo złowionych ryb, wieloletnie plany zarządzania mają dotyczyć łowisk, a nie poszczególnych stad, decyzje, jak chronić zasoby, będą podejmowane w stolicach państw Unii, a nie w Brukseli, a przedsiębiorcy sami mają decydować o dostosowaniu rozmiarów ich floty do możliwości połowowych. Prosty mechanizm przechowywania ma pozwolić organizacjom producentów skup i przechowywanie ryb, kiedy ceny spadną. Wsparcie dla rybaków zagwarantuje nowy specjalny fundusz z budżetem 6,7 mld euro na lata 2014-20. Część pieniędzy ma pójść na wsparcie rybołówstwa łodziowego. Teraz propozycjami KE zajmą się Rada UE i Parlament Europejski. Zmiany mają wejść w życie w 2013 r.