Platforma Obywatelska założyła swój profil w
Google+ w pierwszych dniach po starcie serwisu, ale już 16 lipca zawiesiła. Agnieszka Pomaska, posłanka PO odpowiedzialna za działania w internecie, nie była w stanie powiedzieć "Gazecie", czy biuro krajowe PO zrobiło to dobrowolnie, czy też na wniosek Google. - Założyliśmy nasze konto jako prywatne, ale potem dowiedzieliśmy się, że firmy mają zgłaszać się do serwisu osobno. Tak też zrobiliśmy - mówi posłanka. Ale testy serwisu dla firm jeszcze nie ruszyły i nie wiadomo, kiedy się zaczną.
Społecznościowy serwis Google wystartował 30 czerwca i zdążył zdobyć ponad 10 mln użytkowników. Wciąż działa w wersji testowej, a dołączyć do niego można tylko na zaproszenie. - Uruchamiając Google+, zaznaczyliśmy, że na razie zapraszamy tylko użytkowników indywidualnych. Ale zainteresowanie firm było ogromne, dlatego stworzyliśmy formularz, który umożliwia im zgłaszanie się do testów - mówi Marta Jóźwiak z Google Polska.
Nie wszystkie firmy i organizacje były tak ostrożne jak PO. Swoje profile w serwisie prowadzą m.in. MTV, serwis technologiczny Mashable czy magazyn "Wired". W Polsce są to m.in. wrocławskie biuro PJN, kanał Kino Polska czy handlująca elektroniką firma Proline z Mirkowa pod Wrocławiem.
Trzyosobowa agencja turystyczna Tytan Travel z Dębicy otworzyła swój profil tuż po starcie Google+. Powierzyła amerykańskiej firmie zarządzanie swoją witryną internetową i korzysta wyłącznie z oprogramowania Google. - Dlatego założenie konta na Google+ było dla nas naturalnym krokiem. Zapisaliśmy się na testy dla firm i poinformowaliśmy, że nasz profil jest tymczasowy - tłumaczy Jan Płoszczyca, właściciel biura Tytan Travel. I dodaje: - Skoro Mashable może, to czemu nam nie wolno?
Google nie ujawnia, ile firm zapisało się do testów Google+.
Według firmy doradczej BIA/Kelsey zeszłoroczne wydatki na reklamę w sieciach społecznościowych na całym świecie osiągnęły wartość 2,1 mld dolarów, z czego ponad 1,8 mld dolarów zainkasował
Facebook. W 2015 r. mają one sięgnąć 8,3 mld dolarów.