Hiszpania jest w centrum uwagi inwestorów, odkąd w związku z kryzysem greckim
obligacje tego kraju poszły mocno do góry, co w dalszej perspektywie budzi wątpliwości, czy kraj będzie w stanie wykupić drożejące obligacje.
Przyjęcie planu ratunkowego dla Grecji spowodowało spadek oprocentowania hiszpańskich obligacji z 6,3 proc. do 5,6 proc. Ulgę poczuli też inwestorzy giełdowi - indeks madryckiej giełdy rośnie 2 proc.
Równie dobre nastroje są na innych europejskich rynkach: giełda w Mediolanie, która przeżywała ostatnio trudne chwile, rośnie 5 proc. Wzrosty napędzają akcje banków, które w ostatnich tygodniach spadały regularnie o kilka procent. Do góry idą też giełdy tzw. krajów peryferyjnych strefy euro: Lizbona rośnie o 4,7 proc., a Ateny o 3,5 proc.
Optymizm dopisuje też na giełdzie we Frankfurcie, która pnie się o 3,7 proc.