Bohater serialu zachwala w rozmowie
samochód, używa telefonu komórkowego z logo jednej z sieci? Już wkrótce stacja nas poinformuje, że produkty występują na ekranie nie tak po prostu, lecz w celach marketingowych.
Taki obowiązek wprowadza do polskiego prawa projekt nowego rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. To z kolei efekt unijnej dyrektywy. Zgodnie z nowymi przepisami stacja będzie musiała oznakować program, w którym zastosowano tzw. lokowanie produktu (albo inaczej product placement). Znaczek graficzny zawierać będzie napis: "Audycja zawiera lokowanie produktu" i pojawi się na początku programu oraz za każdym razem po wznowieniu emisji przerwanej np. blokiem reklamowym. Wyświetlony musi być nie krócej, niż przez cztery sekundy, zajmując powierzchnię minimum 5 proc. ekranu. Znak "audycja zawierała lokowanie produktu" ma być wyświetlany także przez cały czas trwania napisów końcowych.
- Rada rozważała wariant, w którym taki znak jest pokazywany przez cały czas trwania programu, ale zrezygnowała z tego. To byłaby przesada: logo stacji, oznaczenia wiekowe i jeszcze lokowanie - mówi Katarzyna Twardowska, rzeczniczka KRRiT. Projekt rozporządzenia w tej sprawie został już wysłany do Rządowego Centrum Legislacyjnego. - Jeśli Centrum nie będzie miało o do niego uwag, znaczki powinny pojawić się na antenach za blisko miesiąc - zaznacza Twardowska.
W przypadku audycji radiowych, w których zastosowano lokowanie produktu, nadawca zobowiązany będzie do wyemitowania na początku oraz na końcu audycji radiowej komunikatu czytanego przez lektora.