Biznes Ludzie Pieniądze

Bankowóz dla każdego - nowy sposób na odliczenie VAT przy zakupie auta

gaw
24.11.2011 , aktualizacja: 25.11.2011 13:30
A A A Drukuj
Kupując samochód na firmę i przystosowując go do bycia bankowozem, będziemy mogli odliczyć cały VAT - informuje "Rzeczpospolita". Zmiany w aucie nie są duże i kosztują kilka tysięcy złotych.
Infiniti EX35
Infiniti EX35
SONDAŻ
Czy uważasz, że przerabianie aut na bankowóz stanie się tak samo popularne jak kupowanie aut z kratką?

Tak
Nie
Trudno powiedzieć
Nie interesuje mnie to

Aby samochód mógł zostać zarejestrowany jako bankowóz musi posiadać specjalny pojemnik, modułowy system alarmowy, immobiliser, GPS - pisze "Rzeczpospolita". Nie jest wymagane pełne opancerzenie auta. Po tych zmianach samochód, niezależnie od jego wartości, pozwala na odzyskanie pełnego VAT. Obecnie kupując dla firmy auto można odliczyć 60 proc. VAT, jednak nie więcej niż 6 tys. złotych.

Jak informuje gazeta, z luki zdają już sobie sprawę przedstawiciele branży motoryzacyjnej. Dodatkową ofertę sprzedaży bankowozów przygotowało już Infiniti.

Jak Ministerstwo Finansów może bronić się przed nowym sposobem na oszczędności? Wiesława Dróżdż z MF zauważyła w rozmowie z "Rz", że "aby podatnik mógł odliczyć podatek naliczony przy jego nabyciu, pojazd ten powinien służyć jego działalności". Zapewniła też, że ministerstwo przyjrzy się uważnie tej kwestii.

Z opinią Ministerstwa zgodziła się poproszona przez nas o komentarz Katarzyna Rola-Strężycka z biura rachunkowego Tax Care. - Jest to jakaś nowa możliwość, ale nie możemy zapominać o podstawowej zasadzie związanej z prawem odliczania VAT. Musi istnieć związek między zakupionym towarem, a wykonywaną działalnością - oceniła - W przypadku kratek dało się to stosunkowo łatwo wykazać. W przypadku bankowozów może być to nieco trudniejsze.

- Pewne możliwości uzasadnienia tego związku istnieją i w dużej mierze będzie to zależało od profilu działalności przedsiębiorcy. Jeśli będziemy mieli do czynienia z małą firmą o niskich obrotach, to Urząd Skarbowy może postawić pytanie, czy rzeczywiście przedsiębiorca potrzebuje takiego samochodu do przewożenia niskich kwot - wyjaśnia Rola-Strężycka - Ale furtka jest otwarta, bo przedsiębiorca może powiedzieć, że niskie obroty ma na obecną chwilę, ale planuje rozwój i stąd zakupił taki właśnie samochód. Wydaje się, że łatwiej będzie uzasadnić taki zakup nawet małym sklepom, czy punktom usługowym, w których właściciel przyjeżdża i wyjmuje gotówkę z kasy, niż przedsiębiorcom robiącym transakcje w większości bezgotówkowe.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów