Skomentuj:
Komentarze (52)
-
To jest problem naszego systemu a nie konkretnych ludzi czy partii. Ten system powoduje mnożenie klasy politycznej i urzędniczej a normalni ludzie nie mają na to żadnego wpływu nie zależnie na kogo głosują. Ja nie wierzę ani w Polskę liberalną ani solidarną, wierzę tylko w Polske lokalną. Ograniczyć biurokracje mozna moim zdaniem wprowadzając:
jednomandatowe okręgi wyborcze wszędzie tzn w parlamentcie i radach samorządowych.
Ludzie powinni mieć mozliwość na terenie gminy wybierania gminnych urzędników tj jak deryktorzy szkół, szefowie straży miejskiej, naczelni lekarze etc. Demokracja działa najlepiej w małych społecznościach gdzie ludzie znają swoich rządzących z autopsji i mogą ocenic ich działania. -
Ja bym nie blokował podwyżek w administracji i przedłużał agonii tego Gang-stanu. Im szybciej to wszystko pier...nie tym wiekszą mamy szansę na życie w wolnej Polsce a nie na terytorium okupowanych przez polityczno-urzędnicze mafie.
-
Niedługo zdarzą się nieszczęścia. Wytrzymałość ludzi w tolerowaniu tych żłobów się kończy.
-
Nie ma się co dziwić temu,że urzędnicy,policja mają podwyżki,przecież to jest elektorat PałO będący na wolności i to oni wraz ze swoimi rodzinami zagłosują na PałO nawet wtedy gdyby niedzianowłosy podpalił Polskę tak jak to uczynił miedzianobrody z Rzymem.
-
@cool77
Te 300 tysięcy to lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, wojskowi.... Ładnie to tak obrażać tych ludzi? -
Ludzie prędzej czy później wyjdą na ulicę,lepiej prędzej bo ten kraj zginie.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX








