Biznes Ludzie Pieniądze

"DGP": Kreatywne urzędy - zamiast redukcji podwyżki

woj, PAP
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 07:21
A A A Drukuj
Choć w 2009 roku rząd zamroził płace w swej administracji, w 2011 roku pensje wzrosły od kilkudziesięciu do kilkuset złotych - informuje "Dziennik Gazeta Prawna", który przeprowadził sondę w ministerstwach, urzędach miast, marszałkowskich i wojewódzkich
Przykładowo, w ciągu ostatniego roku w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych średnia płaca wzrosła o blisko 800 zł do 6,4 tys. zł, w Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - o 200 zł do ponad 7 tys. zł.

Dodatkowe środki na płace znalazły też urzędy wojewódzkie - na Mazowszu 600 zł podwyżki czy urzędy miast - w Warszawie 50 zł, w Gdańsku 130 zł.

Co więcej, mimo zapowiedzi ograniczania zatrudnienia urzędy wciąż rekrutują ludzi do pracy - stwierdza dziennik.

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 5
  • 3
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (52)

  • jabbaryt

    0

    To jest problem naszego systemu a nie konkretnych ludzi czy partii. Ten system powoduje mnożenie klasy politycznej i urzędniczej a normalni ludzie nie mają na to żadnego wpływu nie zależnie na kogo głosują. Ja nie wierzę ani w Polskę liberalną ani solidarną, wierzę tylko w Polske lokalną. Ograniczyć biurokracje mozna moim zdaniem wprowadzając:
    jednomandatowe okręgi wyborcze wszędzie tzn w parlamentcie i radach samorządowych.
    Ludzie powinni mieć mozliwość na terenie gminy wybierania gminnych urzędników tj jak deryktorzy szkół, szefowie straży miejskiej, naczelni lekarze etc. Demokracja działa najlepiej w małych społecznościach gdzie ludzie znają swoich rządzących z autopsji i mogą ocenic ich działania.

  • jabbaryt

    0

    Ja bym nie blokował podwyżek w administracji i przedłużał agonii tego Gang-stanu. Im szybciej to wszystko pier...nie tym wiekszą mamy szansę na życie w wolnej Polsce a nie na terytorium okupowanych przez polityczno-urzędnicze mafie.

  • framberg

    Oceniono 1 raz 1

    Niedługo zdarzą się nieszczęścia. Wytrzymałość ludzi w tolerowaniu tych żłobów się kończy.

  • i33il33

    Oceniono 1 raz 1

    Nie ma się co dziwić temu,że urzędnicy,policja mają podwyżki,przecież to jest elektorat PałO będący na wolności i to oni wraz ze swoimi rodzinami zagłosują na PałO nawet wtedy gdyby niedzianowłosy podpalił Polskę tak jak to uczynił miedzianobrody z Rzymem.

  • michalr29

    0

    @cool77

    Te 300 tysięcy to lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, wojskowi.... Ładnie to tak obrażać tych ludzi?

  • rudydonald

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie prędzej czy później wyjdą na ulicę,lepiej prędzej bo ten kraj zginie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX