Biznes Ludzie Pieniądze

"Rzeczpospolita": Emerytura później popłaca

PAP, cgp
20.02.2012 , aktualizacja: 20.02.2012 07:46
A A A Drukuj
Każdy dodatkowy rok pracy podnosi wysokość emerytury. Aktywność zawodowa tylko dwa lata dłuższa oznacza wzrost świadczeń aż o 20 proc. - informuje "Rzeczpospolita", powołując się na wyliczenia Instytut Badań Strukturalnych
Ile dostają polscy emeryci
Ile dostają polscy emeryci
Co więcej, - jak wynika z danych IBS - na reformie wydłużającej wiek emerytalny zyskuje każdy rocznik, który będzie dłużej pracował, a nie tylko ci, którzy będą aktywni zdecydowanie dłużej.

"Wysokość emerytury zależy od tego, jak długo oszczędzamy i jak długo ją pobieramy. Dzięki podniesieniu wieku wydłuża się okres oszczędzania i skraca czas pobierania świadczenia. Daje to podwójny efekt" - wyjaśnia b. wiceminister pracy dr Agnieszka Chłoń-Domińczak z SGH.

Jak wylicza główny ekonomista IBS Piotr Lewandowski, kobieta urodzona w 1956 r. która przejdzie na emeryturę rok później, będzie mieć świadczenie wyższe o 10 proc. - zamiast 1,2 tys. zł dostanie 1362 zł. Z kolei obecna 49-latka (urodzona w 1963 r.) odejdzie z rynku pracy w 2026 r. i dostanie 1870 zł, tj. o 500 zł więcej, niż gdyby zakończyła aktywność zawodową w 2023 r. "Świadczenie takiej osoby rośnie o 30 proc. Zyskują już pierwsze roczniki, które obejmie reforma" - podkreśla.

Największe różnice dotyczą osób, które będą pracować zdecydowanie dłużej. Wysokość świadczeń kobiet urodzonych w 1973 r. (jako pierwsze będą pracować do 67. roku życia) jest wyższa o dwie trzecie (3,4 tys. zł zamiast ok. 1,9 tys. zł), niż gdyby miały pracować do 60. roku życia.

Na zmianie zyskują też mężczyźni. "Mężczyzna z rocznika 1951, który będzie pracował o rok dłużej, uzyskuje stopę zastąpienia, czyli relację pierwszej emerytury do ostatniej pensji, wyższą o 10 proc. W przypadku panów urodzonych w latach 1954-1955, którzy będą pracować o mniej więcej 2 lata dłużej, stopa ta rośnie o 15 proc. To także niebagatelny efekt" - zaznacza Lewandowski.

Podziel się

  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • poparzony

    0

    Ale kit wciskają. To dlatego nie było matematyki na maturze, aby wychować kretynów.
    20% więcej - dla kogo? Chyba dla POlicjantów i żon górników. TUSK i (nie)rząd nie dotrzymuje umów społecznych.

    TUsk POdnosi POdatki gwarantuje utrzymanie przez 15 lat przywilejów emerytalnych dla mundurowych!
    TUsk POdnosi POdatki gwarantuje mundurowym utrzymanie tzw. "praw nabytych" do wcześniejszych, uprzywilejowanych emerytur dla pijanych POlicjantów, wojskowych i żon górników.
    Będą mieli 15 lat, aby je przywrócić nowym.

    Ty przyszły emerycie z ZUS nie masz praw nabytych, najpierw TUSK ukradł twoje składki emerytalne do OFE, a teraz każe ci umierać przed terminem pierwszej emerytury.

    Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury). Na utrzymanie emeryta Agenta Tomka potrzebne są 2 miliony złotych.

    2 miliony złotych to życie ilu emerytów z ZUS?

  • myslacyszaryczlowiek1

    0

    Chcą nas okraść i jeszcze mówią, że to dla naszego dobra. Oczekuję lepszego uzasadnienia. Np. że po śmierci będzie mi się lepiej powodziło w zaświatach, a czterdzieści dziewic nadzieje się na mojego .... .

  • halgac

    Oceniono 2 razy 2

    Nie widzę sensu zmiany wieku emerytalnego - jeżeli ma emeryt brać przez krótrszy okres więcej, to czemu nie może brać dłużej mniejszej emeytury. To przesunięcie w czasie wypłaty takich samych pieniądzy! przy równoczesnej blokadzie miejsc pracy dla młodych ludzi , co tu jest grane.

  • orxor

    Oceniono 2 razy 2

    To półprawda czyli kłamstwo.
    Bo wysokość emerytury zależy również od sytuacji na rynku - szczególnie giełdzie. @ lata dłużej może oznaczać niższą emeryturę jak akurat w ciągu tych 2 lat przyjdzie bessa.
    Ten debilny system zmusza mnie bym dawał całe życie kasę prywatnym fimom, które nie gwarantują mi nic - nawet że nominalnie nie stracę. Chcę sam decydowac o swoich pieniądzach - marzeniem byłoby je dostawać do ręki - a jeśli już to jest nierealne to przynajmniej wskazać, że moja składka ma być lokowana np tylko w papierach skarbowych. Ja np chciałbym co roku mieć stopę inflacji + 1-2 % zamiast "niewiadomo ile, i niewiadomo czy na + czy na -". I wtedy oczywiście bez prowizji - kupienie papierów nie wymaga superspecjalisty analityka.

  • pl2512

    Oceniono 2 razy 2

    Zamiast 900 zł to dostaniesz 1080 zł. Bardziej opłaca się te dwa lata przesiedzieć w pierdlu czytając książki.
    Po 65 roku życia szanse na przeżycie kolejnych dwóch lat u mężczyzn wynoszą właśnie 20%.
    Rząd i cwaniacy przy korycie - czym więcej zdechnie emerytów tym lepiej dla budżetu. Czemu więc nie azać im skakać po palmach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX