Przeczytaj raport GW
"Co zdrożeje, co stanieje".
Artykuły konsumpcyjne systematycznie drożeją już od kilku miesięcy, ale z informacji zebranych przez dziennik od analityków bankowych wynika, że tuż przed świętami podwyżki nabrały tempa.
Jak informuje
WSJ Polska w marcu ceny żywności wzrosły przeciętnie o niemal 0,8 proc., czyli dwa razy więcej niż przed rokiem - wynika z szacunków ekonomistów.
Najszybciej pną się w górę ceny warzyw (o 4 proc.) i owoców (o 3,4 proc.), zwłaszcza mocno podrożały te sprowadzane z zagranicy ze względu na osłabienie złotego. Ekonomiści uspokajają, że tak duży wzrost cen krajowych warzyw i owoców jest zjawiskiem sezonowym.
Jeśli chodzi o mięso, to według analityków wzrost cen mógłby przystopować import, ale przy obecnym kursie złotego jest on nieopłacalny. W marcu odrobinę (średnio o 0,1 proc.) potaniało mleko i jego wyroby.
Zdaniem cytowanego przez "WSJ Polska" Grzegorza Maliszewskiego, głównego ekonomisty banku Millennium w rezultacie w całym roku ceny żywności mogą wzrosnąć o 3,5 proc., czyli o 1,1 pkt proc. więcej niż szacowana przez nas inflacja".
Gazeta podkreśla, że kwietniowe wzrosty cen to nie koniec tegorocznych podwyżek żywności.