Biznes Ludzie Pieniądze

"DGP": Aptekarze chcą zawyżać ceny

mag
2010-06-10 , aktualizacja: 10.06.2010 12:05
A A A Drukuj
To trzecie podejście Naczelnej Rady Aptekarskiej, żeby ograniczyć konkurencję. Tym razem aptekarze odwołując się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE domagają się limitowania liczby placówek oraz sztywnych cen na leki refundowane, a także zasady, że właścicielem apteki może być tylko farmaceuta. Gdyby im się udało, my zapłacimy za leki więcej, a oni zahamują rozwój konkurencji, czyli aptek sieciowych - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".
Ich propozycja to: maksymalnie jedna apteka na 5 tys. mieszkańców. Dziś jedna przypada na 2,8 tys. osób. Przed kilkoma dniami Trybunał Europejski uznał wprawdzie, że zasada demograficzna jest zgodna z prawem unijnym, ale jednocześnie podkreślił, że ogranicza ona przedsiębiorczość- podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Aptekarze twierdzą, że chcą zmian dla dobra pacjentów, bo apteki będą mogły się skupić na zaopatrywaniu społeczeństwa w leki, a nie na wyniszczającej wojnie cenowej.

Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha, zapytany przez gazetę, kontruje: argument o korzyściach dla chorych to tylko zasłona dymna. Tak naprawdę to walka o maksymalizację swoich zysków. A jest się o co bić - Polacy wydają na leki 27 mld zł, z czego około 13 mld na leki refundowane.

Małgorzata Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów mówi krótko: - Konkurencja jest zawsze dobra dla odbiorców. Zwiększa się dostępność towarów, maleją ceny - mówi Cieloch "DGP".

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów