Adroton, Mikiland, Mriya Agro i inne ukraińskie spółki szykują się do debiutu na GPW. To już prawdziwa moda. W Warszawie jest lepiej niż w Wiedniu - mówią brokerzy gazecie "Parkiet".
W ciągu dwóch lat na warszawskiej giełdzie może się pojawić ponad 20 ukraińskich spółek. Już w tym roku może zadebiutować Mikiland - producent wyrobów mlecznych i Mriya Agro, holding zajmujący się produkcją zbóż i cukru.
Już w tej chwili na GPW notowane są 23 zagraniczne spółki - więcej niż na giełdzie w Wiedniu.
Skąd takie powodzenie naszego parkietu? - Jest duża płynność, co jest w poważnej mierze zasługą polskich regulacji dotyczących funduszy emerytalnych skłaniających je do inwestowania na parkiecie - powiedział "Parkietowi" Guenther Artner, wiceszef działu analiz Erste Group.