Biznes Ludzie Pieniądze

"PB": Ujawniają dużo, ale egzekwują mało

PAP
08.11.2010 , aktualizacja: 08.11.2010 03:55
A A A Drukuj
W ostatnich pięciu latach tylko co czwarty złoty z pokontrolnych decyzji fiskusa trafił do budżetu - oznajmia "Puls Biznesu".
Wielkie kontrole i ogromne zaległości oraz kary, to jedna strona działalności organów skarbowych. Później trzeba te pieniądze wyegzekwować, a z tym u nas krucho.

W latach 2005 - 2009 zapadły w sumie decyzje na kwotę 7,9 mld zł zaległości, ale fiskus zyskał ledwie 24 proc. tej kwoty, czyli 1,9 mld.

Ministerstwo Finansów przyznaje się do niskiej ściągalności i wylicza szereg powodów takiego stanu rzeczy. Głównym jest brak majątku lub gotówki u winowajcy. Wówczas nie ma z czego egzekwować zaległości.

Wiele decyzji organów skarbowych uchylają sądy.

Taki, ogólny stan rzeczy świadczy o słabości państwa.

W ubiegłym tygodniu rząd przyjął projekt zmian, mających poprawić skuteczność postępowań egzekucyjnych - kończy "Puls Biznesu".(PAP)

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos