Na etykietach żywności pojawiają się niedozwolone sformułowania. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych opublikowała listę najczęściej wykrywanych nieprawidłowości w opisywaniu produktów żywnościowych. Lista pułapek, w jakie mogą wpaść przedsiębiorcy - świadomie lub nieświadomie - jest długa i szczegółowa
Inspekcja ma zastrzeżenia do takich sformułowań jak na przykład "bez sztucznych konserwantów", "nierozcieńczony" czy "bez konserwantów". Takie określenia sugerują, że soki posiadają specjalne właściwości, podczas gdy to przepisy nie zezwalają na ich rozcieńczanie czy też dodawanie do nich środków i barwników.
Na liście nieprawidłowości są też jednak przykłady ewidentnego wprowadzania konsumentów w błąd i ich oszukiwania, jak na przykład podawanie na pieczywie informacji "chleb pełnoziarnisty" sugerującej, że został wyprodukowany z mąki razowej, podczas gdy w rzeczywistości został z mąki jasnej. Więcej na ten temat - w "Pulsie Biznesu".