Podatnicy dokonujący transakcji w portalach aukcyjnych nie podają numerów kont bankowych. Nie uchroni ich to jednak przed kontrolą skarbówki - ostrzega "Dziennik Gazeta Prawna"
Ministerstwo Finansów na bieżąco monitoruje transakcje internetowe. Urzędnicy wiedzą więc o tego typu działaniach podatników. Urzędnicy wręcz ostrzegają: trzeba mieć świadomość, że w transakcjach zawsze biorą udział co najmniej dwie strony: sprzedawca i nabywca, a czasem również pośrednik. Pozyskanie informacji w świetle aktualnych przepisów nie wyklucza uzyskania tych danych mimo niepodania konta bankowego na stronie. "Ponadto nie tylko dane z rachunków bankowych są dowodem świadczącym o zorganizowanej działalności gospodarczej. W konsekwencji działania sprytnych podatników mogą co najwyżej spowolnić działania organów podatkowych, ale na pewno ich nie wykluczą" - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".